Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Warto przeczytać » Felieton

Coaching z Lidką

Coaching z Lidką
Coaching / Fot. istockphoto.com
Coaching - słowo modne, coraz modniejsze. Odmian coachingu mamy dziś tak wiele, że w jednym tekście ująć się ich nie da. Do tradycyjnych, biznesowych czy życiowych zastosowań coachingu doszły dziś naturalne odmiany – sportowy, dietetyczny, dotyczący udanego seksu czy relacji z Bogiem. I w krajach zachodnich bywa, że są specjaliści od każdej religii.

Na ile jest to wykorzystywanie modnego słowa „coaching”, a na ile rzeczywista ludzka potrzeba, trudno rozstrzygnąć. Jedno jest pewne – jeśli coś działa, to warto! I warto pomyśleć, co rzeczywiście działa. Oto kilka refleksji z kilkudziesięciu rozmów i spotkań z kilkudziesięcioma znakomitymi zawodowymi coachami i naukowcami z kilku kontynentów.

Okazją była V Naukowa Międzynarodowa Konferencja Coachingu w Akademii Leona Koźmińskiego. Już pierwszy wykład, na ktorym byłem (temat: mBraining i mBit), pokazał, jak zmienia się i profesjonalizuje polski coaching. Wykładowcy zadano dwa pytania (a właściwie postawiono dwa żądania) – poproszono, by pokazał, jak można wykorzystać narzędzia coacha w konkretnych sytuacjach, oraz aby zaprezentował wyniki badań, na jakich oparte są te teorie. To świadczy o wyraźnym postępie w tej dziedzinie, a także o roli, jaką odgrywa w niej naukowe wyjaśnianie teorii oraz biznesowe poszukiwanie narzędzi do codziennej pracy.

Organizator konferencji dr Lidia Czarkowska potwierdziła tę obserwację: – Rynek się zmienia. Coraz częściej od uczelni rynek oczekuje naukowych potwierdzeń stosowanych narzędzi oraz badań skuteczności konkretnych rozwiązań. Kilka lat temu propagowaliśmy samą ideę coachingu, dziś coraz częściej badamy, szukamy. Coachnig zyskuje wsparcie w środowisku uczelnianym. I tak chyba być powinno. A poniżej to, co ja sam znalazłem. Dla siebie, ale polecam.

Tomasz Misiak-Niedźwiadek (ten, od którego wymagano) pokazał, jak w człowieku współdziałają trzy mozgi. Trzewny (zawierający 200–500 mln neuronów), produkujący 85 proc. serotoniny, odpowiedzialny za 70 proc. układu immunologicznego. Jeśli to wiesz, to rozumiesz teraz powiedzenie: „Jesteś tym, co jesz”? Drugi, najmniejszy, sercowy, ma około 30–120 tys. neuronów. Znajduje się pomiędzy mózgiem trzewnym i czaszkowym. Balansuje autonomiczny system nerwowy (ASN) współczulny i przywspółczulny. Tłumacząc bardzo praktycznie – Współczulny (Wojenny) i Przywspółczulny (Pokojowy). Mozg trzeci – czaszkowy –także nie jest prosty. Składa się z mózgu kręgowców, gadów, ssaków, a człowiek jeszcze dodał do tego korę mózgową. Jeśli spokojnie na to popatrzeć – nasze ludzkie funkcjonowanie nie jest proste. Zależy od spójnego działania wielu układów neuronalnych. Według obecnej wiedzy – odpowiedzią jest oddech i przepona. W stanach głębokiego, przeponowego oddychania osiągamy maksymalnie spójne i efektywne działanie wszystkich mózgów… A mówili – weź kilka głębokich oddechów? Dziś nauka to potwierdza.

`Elmar Kruithoff sięgnął po ciekawe pojęcie (dotyczy ono stanu emocjonalnego człowieka) zwane „felt sense”. Trudno je jednoznacznie opisać. Autor idei, Gene Gendlin, określa to tak: „Każde złe uczucie jest potencjalną energią, jeśli tylko damy mu przestrzeń, by mogło rozwinąć się w sensowną stronę”. Inaczej mówiąc – jeśli nawet wydaje ci się, że jesteś bardzo nowatorski i kreatywny, to i tak (dopóki „wiesz”) działasz według schematów. Tymczasem prawdziwe rozwiązanie jest zazwyczaj poza schematem, poza typowymi, rozsądnymi i wypraktykowanymi nawykami. Według Elmara, jeśli po szybkim zastanowieniu potrafisz opisać, o co ci chodzi, to widocznie nie jest to stan „felt sense”. Bo w istocie jest to takie poczucie – „jakoś to czuję, ale sam nie wiem jak”. I to właśnie jest doskonały punkt startu – jeśli NIE WIESZ. Znakomicie opisuje to metafora lasu i sarenki. Zabawne? Tak! Ale wyobraź sobie przez chwilę, że idziesz przez las. Sam. I nagle widzisz w trawie malutką sarenkę. Samą. Co robisz? Chcesz podejść, zobaczyć? Ale pewnie ją wystraszysz. Chcesz odejść? Ale cię przecież nie widzi, możesz jeszcze popatrzeć (zrobić fotkę na FB?!). Podobnie z uczuciami typu „felt sense” – jeśli podejdziesz bliżej, impuls może umknąć, a jak nic nie zrobisz, nie będziesz dokładnie tego widział. To taki stan niewiedzy, niepewności, zawieszenia. Warto go dostrzegać, warto szanować.

Zbyszek Kieras. Zafascynowany archetypami Junga. I wiecznie poszukujący koniarz, ratownik TOPR-u, coach. Pokazał, jak odwrócić coś, co jest znane, trwałe i oczywiste. W założeniach coachingu przyjmuje się, że może pojawić się Klient (ten prawdziwy, z nim pracujemy), Malkontent (wie wszystko, kazali mu w firmie, to bez sensu) oraz Gość (okay, to ciekawe, pokaż jakąś sztuczkę, ja zaraz i tak znikam). Oczywiście coach pracuje z Klientem, pomijając taktownie pozostałe postawy. Jednak Zbyszek Kieras mówi – poszukaj, nie odpuszczaj. Wszak Gość jest ciekawy, więc zamiast go odsyłać, zaciekaw go, zainteresuj, skorzystaj w wartości, ktorą posiada. Przecież Malkontent nie jest idiotą, jest dyrektorem, szefem. Wykorzystaj więc jego krytycyzm – szukaj sensu w jego krytycznej postawie, zamiast ją zwalczać.

Kiedy będziesz to czytać, wokół będzie pewnie już po długim okresie refleksji (Wielki Post i Wielkanoc) i po długim weekendzie majowym (czas wolny). Może warto być przez chwilę coachem samego siebie? Skorzystać z tego, co napisano powyżej, i coś zmienić? Wakacje przed nami wraz z bogactwem nowych szans. Tylko chciejmy z nich skorzystać…

Marek Skała
Megalit Instytut Szkoleń
Właściciel/Trener

2014-04-29 12:28 Opublikował: Benefit
Tematy pokrewne (tagi): coaching, skała,



Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.