Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Warto przeczytać » Benefit testuje

Benefit testuje: HTC One M8

Benefit testuje: HTC One M8
HTC Ine M8. Recenzja najnowszego smartphone'a.
Ogromne ekrany, megapiksele, rozdzielczość większa lub mniejsza, megaherce, rdzenie i megapiksele na matrycy o większej lub mniejszej przysłonie, anteny i połączenia bezprzewodowe bluetooth, a na końcu zostaje i tak sam produkt. Trzymasz w ręce kawałek zaawansowanej technologii, oglądasz z każdej strony, czujesz, jak całość układa się w ręce. W jaki sposób wchodzi w interakcje z otoczeniem. Jeśli jest delikatny dbasz o niego bardziej.

Jeśli sprawia wrażenie wytrzymałego – częściej poddajesz go próbom trudów codzienności. Aktywujesz podstawowe funkcje  i czujesz satysfakcję, kiedy elektronika współgra z tobą bez żadnych zgrzytów. Tak też będziemy przyglądać się produktom w naszym nowym cyklu „Benefit testuje”. Odzierając je ze zbędnych specyfikacji, skupimy się na tym jak produkt – czy to telefon, samochód czy chociażby buty, sprawdzają się w praktyce. Jak wchodzą w interakcje z naszym codziennym harmonogramem zadań – w pracy i poza nią.

Zaczynamy od urządzenia łączącego świat pracy i odpoczynku, sferę prywatną i sferę biznesu, osobiste okno łączące nas ze światem – topowego w tej chwili na rynku smartfona HTC One M8.

zdjęcie 2.JPG

Metalowe dzieło sztuki

Na początek skupmy się na tym co najważniejsze – wyglądzie. Telefon, mimo bagażu technologicznego przeznaczenia jest prawdziwym dziełem sztuki. Metalowa, jednolita obudowa (wycięta z jednego kawałka aluminium) to oprócz wyglądu niepowtarzalne uczucie w dłoni. Brak ruchomych części powoduje, że telefon trzyma się pewnie, a cała konstrukcja wzbudza zaufanie. Tył jest delikatnie wygięty tworząc przyjemny łuczek świetnie dopasowujący się do dłoni. W tej kwestii telefon góruje nad kanciastą konkurencją.

Nie każdemu jednak do gustu przypadną gabaryty smartfona. Pięciocalowy ekran z oczywistych przyczyn potrzebuje dużo miejsca. Z przodu wygospodarowano do tego przestrzeń dla dwóch potężnych głośników. Wszystko to sprawia, że urządzenie jest nienajmniejsze, co nie każdemu będzie odpowiadać.

zdjęcie 1_1.JPG

Dźwięk

Ta przestrzeń nie jest jednak zmarnowana. Nad i pod wyświetlaczem umiejscowiono dwa źródła dźwięku połączone w mini system stereo. Głośniki to jeden z elementów robiący na każdym potencjalnym użytkowniku największe wrażenie. W tej kategorii HTC bije na głowę nawet większość laptopów, co jest niespotykanym osiągnięciem jak na tak małe urządzenie. Oglądanie filmów w związku z tym, przeglądanie youtube’a czy korzystanie z polskich serwisów VOD – na tym urządzeniu to bajka. Na fenomenalny efekt razem z głośnikami składają wyświetlacz o ogromnej rozdzielczości (1920x1080 pikseli) i bezkonkurencyjnych kontach widzenia.

Sprzęt wyposażono w topowe podzespoły – wszystko działa szybko, bez jakichkolwiek zgrzytów czy niespodziewanych zawieszeń, a sam telefon przez kilka dobrych lat będzie sprawnie działał z najnowszym oprogramowaniem. 

zdjęcie 3_2.JPG

Przeciętna kamera

Smartfon urzeka, przede wszystkim swoim wyglądem, ale nie jest pozbawiony wad. Tą najbardziej wyrazistą jest bezdyskusyjnie aparat. Czteromegapikselowa matryca miała być okazałym osiągnięciem techniki. Aparat wyposażono w drugi sensor (mający przyspieszyć łapanie ostrości i umożliwić jej zmianę po cyknięciu fotki). Wszystko okazał się jednak kolejnym niewypałem (poprzednik cierpiał na tą samą dolegliwość). Mimo że technologia Ultrapiksel, w której aparat został wykonany, jest bezkonkurencyjna po zmroku (słabo oświetlone miejsca są doskonale widoczne), powstałe zdjęcia są jak na współczesne standardy raczej przeciętnej jakości, a megapikseli zwyczajnie brakuje, szczególnie kiedy przeglądamy zdjęcia na komputerze.

W tym kontekście okazale wygląda trzeci aparat umieszczony  z przodu urządzenia. To pięć megapikseli cykających bardzo przyzwoite zdjęcia.

zdjęcie 2_3.JPG zdjęcie 3_3.JPG

System

Ostatnim punktem wartym uwagi jest system operacyjny Android 4.4 KitKat z nakładką Sense 5. To stary dobry system Google z wszystkimi jego korzyściami – usługą Google Now, szybkim wyszukiwaniem, sklepem Google Play itd. Oprócz tego HTC zabłysnęło dosyć nowatorskim pomysłem umieszczenia tablicy z najnowszymi wiadomościami ze świata, aktualnościami z naszych kont społecznościach i z naszego kalendarza na ekranie głównym (Blinkfeed). To już druga odsłona aplikacji, która po raz kolejny okazuje się oryginalną i przydatną propozycją koreańskiego producenta.

Benefit ocena:  5+/6

Piotr Czauderna

redaktor miesięcznika Benefit

 

 

 

2014-06-11 13:32 Opublikował: Benefit
Tematy pokrewne (tagi): benefit, czauderna, htc, one m8, smartphone, telefon służbowy,



Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.