Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Motywacja » Work-Life Balance

Społeczne bariery we wdrażaniu programów WLB

Zmienność tempa życia i warunków pracy, konsumpcjonizm, kult przyjemności, egocentryzm, kultura masowa oraz chaos aksjologiczny i normatywny – to cechy charakterystyczne dla nowoczesnego społeczeństwa. Rządzi nami moralność intencji, wyrastająca z upodobania do pozorów.

Kiedy zanikają uniwersalne wartości i sens życia zbiorowego, człowiekowi nowoczesności pozostaje już tylko jedna namiętność – dążenie do utrzymania poziomu życia i posiadania. Zanurzając się jednak w kulturze hedonistycznej i niekontrolowanym konsumpcjonizmie, tracimy z oczu nasz wewnętrzny świat, spłycamy życie, równoważenie zatem sfer zawodowej i prywatnej nie jest niczym uzasadnione. Prowokacyjnie zapytam: czy ma sens w świecie żyjącym z nierównowagi? Niniejszy tekst, ostatni z cyklu czterech wypowiedzi poświęconych barierom implementacji programów WLB, dotyczy czynników społecznych.

Czarne okulary ?

Chociaż z badań dobrostanu Polaków realizowanych przez Janusza Czapińskiego wynika, że nasze nastroje się poprawiają, wciąż za cechę narodową uznajemy czarnowidztwo. Bogdan Wojciszke i Wiesław Baryła próbują poszukiwać jej źródła w historii, bolesnych doświadczeniach, podkreślaniu moralnej wyższości jednostek uciskanych. Z danych, które przedstawił Mark Alicke z Uniwersytetu Ohio, wynika, że 50 proc. narzekających czyni to w celu rozładowania emocji. Narzekanie może być też swoistego rodzaju mechanizmem przystosowawczym, może pomoc w zachowaniu twarzy oraz pełnić funkcję autoprezentacyjną. Profesor Kępiński pisał, że ucieczka od odpowiedzialności to zachowanie typowe dla Polaków, odpowiedzialność lubimy przerzucać na innych, przy czym odczuwamy raczej poczucie krzywdy niż winy. Jest jeszcze inny ciekawy aspekt narzekania – myślenie magiczne. Wolimy narzekać, niż się chwalić – „żeby nie zapeszyć”. Takie obronne podejście może stanowić istotne ograniczenie w implementacji programów równowagi pracy i życia pozazawodowego. Równowaga nie pasuje do nas kulturowo, a dodatkowo narzekając i krytykując, podkreślamy, jakimi jesteśmy znawcami. Jeśli z tego zrezygnujemy, będziemy musieli wymyślić nowe mechanizmy, a to proces długotrwały.

Ewolucja społeczna

Żadna ewolucja, zarówno jednostkowa, jak i społeczna, nie może dokonywać się bez przemodelowania systemu wartości. Wartości społeczne, czyli abstrakcyjne pojęcia, mówiące o tym, co społeczeństwo uważa za dobre, słuszne i pożądane, są podstawą oceny działań społecznych i dlatego kształtują nasze wybory. W społeczeństwie industrialnym istniało bardzo silne poparcie dla dążenia do maksymalnego zysku i akumulacji kapitału. W społeczeństwie postindustrialnym akcent został położony na konsumpcję, a nie na akumulację. Trzeba było dokonać zmiany w umysłach ludzi, doprowadzić do tego, by ludzie posiadali rzeczy, które wcześniej nie były im potrzebne. Ogromne znaczenie odegrał w tym procesie kredyt konsumpcyjny, gdyż kupowanie na raty pociąga, a nawet staje się nałogiem, daje możliwość natychmiastowego zaspokajania pragnień. Wymagania konsumpcyjne są nienasycone. Im więcej zarabiamy, tym więcej pragniemy mieć, im więcej pragniemy mieć, tym więcej pracujemy, niezależnie od ceny, jaką musimy za to zapłacić, a to zakłada nierównowagę.

Następstwa transformacji

W Polsce, zwłaszcza w okresie ostatnich 25 lat, czyli po transformacji ustrojowej, społeczeństwo doświadczyło wielu kosztów. Dotkliwy był spadek realnych dochodów ludności, bezrobocie, spadek produkcji przemysłowej, reformy w tak drażliwych społecznie obszarach, jak opieka zdrowotna czy świadczenia emerytalne. Wiele grup społecznych przejawia skutki przekraczania granic wytrzymałości. Brak poczucia stabilizacji i niepewność jutra, wynikające z groźby zwolnienia z pracy i bankructwa przedsiębiorstwa, wywołują skłonność do przesadnie negatywnej oceny sytuacji. Potwierdzają to również analizy wyników badań Polskiego Generalnego Sondażu Jakości Życia przeprowadzanego przez grupę polskich makropsychologow pod kierunkiem prof. Janusza Czapińskiego już od 1991 r. Po pierwszej fali euforii wraz z postępem toczących się reform pogarszały się wskaźniki dobrostanu psychicznego społeczeństwa, by później ponownie wzrosnąć. Czapiński zauważył, podsumowując kilka edycji tych badań, że ogólnie kondycja społeczeństwa się poprawia, ale jednocześnie powiększa się grupa osób zagrożonych zaburzeniami psychicznymi. Niewątpliwie kosztów nie płacą wszyscy w jednakowy sposób, są jednak grupy, które doświadczają ich na najgłębszym poziomie zdrowia psychicznego – tracą wolę życia. Autor zwraca jeszcze uwagę na „uziemienie polskiej duszy”, kto re jego zdaniem widoczne jest w bardzo silnym związku pomiędzy rożnymi wskaźnikami dobrostanu psychicznego a wskaźnikami położenia społecznego. Przygnieceni problemami życia codziennego nie potrafimy wznieść się na wyżyny i dokonywać rzeczy przez wielu uznanych za niemożliwe, nie umiemy też wyhamować, zatrzymać się i dokonać oceny z dystansu.

Ograniczenia wynikające z kultury narodowej

Człowiek uczy się i hierarchizuje wartości, począwszy od norm zakorzenionych w kulturze narodu. Z prowadzonych w Polsce badań międzykulturowych wyłania się ciekawy wzorzec polskiej kultury narodowej, która znajduje swój wyraz w stylu zarządzania organizacją i kształtowaniu zachowań pracowniczych, specyficznym doborze metod zarządzania oraz wybieranej strategii rozwoju. Zdecydowanie nie sprzyja programom równowaga praca-życie duże znaczenie powiązań personalnych w organizacjach. Nie jest korzystny również wysoki stopień formalizacji, zwłaszcza wynikający z ról zawodowych, a także postawy roszczeniowe, kryzys autorytetów czy nadmierna rywalizacja. Ograniczająca jest również niechęć do zmian i podejmowania ryzyka oraz wprowadzania nowych rozwiązań. Konsumpcjonizm i hedonizm konkurują z orientacją prospołeczną. Polakom brakuje otwartości na zmiany, wytrwałości, zaufania do siebie i innych, orientacji na rozwój, a także gotowości do dzielenia się wiedzą. W polskich organizacjach programy równoważenia pracy i życia zawodowego wdrażane są z dużymi oporami, co wynika ze zmian cywilizacyjnych, etapu transformacji, która ciągle dokonuje się w Polsce, a także cech kultury narodowej. Warto jednak promować nowe wzorce, pisać o barierach, gdyż zależności są tu wzajemne. Clutterbuck przytacza wyniki sondażu zrealizowanego wśród stu najlepszych pracodawców, opublikowane na łamach „Sunday Times”. W organizacjach wspierających zachowanie równowagi między życiem zawodowym a osobistym pracownicy wykazują wysoki poziom społecznej aktywności. Wspieranie implementacji WLB w organizacjach może więc przyczynić się nie tylko do zwiększenia dobrostanu pracowników, ale także do kształtowania nowego, bardziej świadomego społeczeństwa.

dr Joanna Mesjasz
coach, doradca biznesowy, adiunkt w Katedrze Zarządzania Kadrami UE we Wrocławiu

2015-02-16 08:24 Opublikował: Benefit
Tematy pokrewne (tagi): mesjasz, work-life-balance,

Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.