Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Rozwój » Rekrutacja

Granie w zatrudnianie

Granie w zatrudnianie
Fot. Kompania Piwowarska
Czy można połączyć dwa tak odległe światy jak gry komputerowe i proces poszukiwania pracowników do organizacji? Choć brzmi to jak łączenie wody (formalnego procesu rekrutacji) z ogniem (relaksem na kanapie w domowym zaciszu), odpowiedź jest jak najbardziej twierdząca. Nie tylko można, ale już się to robi, i to z sukcesami.

Grywalizacja jako proces rekrutacyjny to w Polsce stosunkowo nowa koncepcja. Kompania Piwowarska przeciera w naszym kraju szlaki w tej dziedzinie. Firma przeprowadziła niedawno nietuzinkowy nabór na redaktorów portalu internetowego Beer Lovers (miłośnicy piwa) – tak nazwany został nowy projekt firmy, który w nietypowy sposob promuje kulturę picia piwa. Strona generuje dziennikarsko-ciekawostkowe treści na tematy związane z browarnictwem i rynkiem piwnym – od artykułów o rodzajach i gatunkach piw po aktualności piwowarskie z Polski i świata. Do tego projektu firma postanowiła zaangażować wyjątkowych pracowników. Dlatego proces rekrutacji został zaprojektowany w formie gry i rywalizacji. Na potrzeby projektu powstała koncepcja „Gra o Bro”. W jej ramach stworzono stronę internetową, grę interaktywną oraz materiały promocyjne i informacyjne będące elementami kilkuetapowego procesu rekrutacji do pracy w portalu.

Klik za klikiem

Jednym z głównych założeń projektu było rozpoczęcie kampanii szeptanej w sieci. O projekcie miało być głośno i było. Akcja, oprócz publikacji w mediach branżowych i portalach ogólnopolskich, zyskała spory rozgłos na portalach społecznościach i w mediach. O rekrutacji mówiły media, ale przede wszystkim w akcję klikali użytkownicy. Dzięki temu wieść o poszukiwaniu pracowników wśród użytkowników dosyć szybko rozprzestrzeniła się w sieci. Rekrutacja trwała przez trzy tygodnie. Pierwszy etap polegał na stworzeniu gry interaktywnej, udostępnionej w Internecie. Grę rozpoczynało się od stworzenia własnej postaci (wirtualnego alter ego) oraz wypełnienia formularza z niezbędnymi danymi. Następnie aplikacja sprawdzała wiedzę i umiejętności kandydatów do pracy – uczestnicy musieli podołać zadaniom redaktorskim (korekta i edycja treści dziennikarskich), testom korzystania z social mediów oraz sprawdzianom umiejętności komunikowania się. Przykładowe zadania dotyczyły też wymyślenia ciekawych nagłówków artykułu, znalezienia błędów w kodzie html, zachęcenia w kilku zdaniach do swojej kandydatury na stanowisko pracownika portalu. Wszystkie wyzwania ułożone były na zasadzie kolejnych poziomów, zdobywanych stopniowo jako etapów (leveli) w typowej grze komputerowej. Gra internetowa wyłoniła wąską grupę kandydatów, których czekała dalsza rekrutacja w siedzibie Kompanii Piwowarskiej. Uczestnicy przeszli tam warsztaty piwne. Oglądali warzelnię i całą linię produkcyjną. Mieli czas na degustację rożnych odmian piw oraz wysłuchanie krótkiego wykładu na ten temat. Nie była to jednak wyłącznie wycieczka rekreacyjna. Przekazaną wiedzę na koniec dnia sprawdzono w formie testu, któremu poddano wszystkich uczestników, co również było elementem rekrutacji.

Wady – zalety

Organizatorzy wymieniają pięć zalet, jakie przynosi rekrutacja w formie grywalizacji. Po pierwsze, to stałe sprzężenie zwrotne – grywalizacja zapewnia stały feedback, o który podczas standardowego procesu rekrutacyjnego jest bardzo ciężko. Rekruterzy mogą na bieżąco obserwować wyniki i zaangażowanie poszczególnych uczestników. Mogą też odpowiadać na ich pytania i w trakcie rozwiewać wszystkie wątpliwości. Po drugie, to ciągłe uaktywnianie naturalnej tendencji człowieka do angażowania się w grę. Tak jak każda dobra gra komputerowa sprawia, że chce się do niej wracać, tak rekrutacja oparta na modelu gry od razu pobudza uczestników do lojalności. O co chodzi? Uczestnicy są bardziej skłonni do ulegania prośbom i sugestiom organizatorów. Są bardziej otwarci, chętniej odpowiadają na pytania, chętniej przystępują do kolejnych etapów „rozgrywki”. Kolejna zaleta to nieprzerwana dostępność online, nie tylko wszystkich informacji potrzebnych uczestnikom rekrutacji, danych na temat firmy, do której rekrutują, ale dostępność osób odpowiedzialnych za kontakt, gotowych odpowiedzieć na wszelkie pytania. Forma grywalizacji sprawia, że w trakcie rekrutacji uaktywnia się rywalizacja – uczestnicy widzą swoje wyniki na tle konkurencji. To warunki prawie niemożliwe do zrealizowania w tradycyjnym procesie poszukiwania pracownika. W przypadku gry rekrutacyjnej kandydatom nieodłącznie towarzyszy potrzeba „wykazania się”, nie tylko względem przyszłego pracodawcy, ale też względem innych kandydatów. Po całym procesie możemy mieć pewność, że uczestnicy rekrutacji zapamiętają organizującą ją firmę. Ze względu na rozrywkowy i lekki charakter rekrutacji – prawdopodobnie w pozytywnych barwach. Na pytanie, czy akcja przyniosła zamierzony efekt, Barbara Zawadzka, manager HR z Kompanii Piwowarskiej, odpowiada twierdząco. – Akcja przyniosła zamierzony efekt, a nawet przerosła nasze oczekiwania. Są dwie dominujące korzyści, jakie nam dała. Pierwsza to ludzie, których udało nam się pozyskać. Jesteśmy z nich bardzo zadowoleni. Jeśli chodzi o kompetencje tych osób, ale też zaangażowanie na co dzień, wciąż udowadniają one, że to był doskonały wybór. Druga kwestia to przyciągnięcie uwagi kandydatów, na których nam zależało – wymienia Zawadzka. – To było podstawą projektu. Sprzyjało to budowaniu wizerunku w oczach młodych ludzi. Wykorzystano przecież elementy doceniane wśród pokolenia Y – podkreśla Barbara Zawadzka. Nie dziwi w związku z tym fakt, że firma deklaruje kontynuację nowatorskich form rekrutacji. – One pokazują, że warto w nie inwestować. Czemu? Ze względu na zmieniający się, coraz trudniejszy rynek, na którym standardowa rekrutacja często przestaje się sprawdzać, a na którym wzrost konkurencji między aplikantami jest potrzebny – tłumaczy Zawadzka. – Widzimy duży potencjał niestandardowych form poszukiwania pracowników. Szczególnie na stanowiskach, na które potrzebujemy osób utalentowanych.

Nie takie proste

– Opracowanie gry rekrutacyjnej wymaga dłuższego przygotowania i jest nieco bardziej pracochłonne niż tradycyjne metody rekrutacji – mówi Katarzyna Małkowska, specjalista ds. Content Marketingu w Talent Bridge, firmie zajmującej się przygotowywaniem rekrutacji opartych na modelu grywalizacyjnym. – Trzeba zastanowić się nad scenariuszem gry, elementami i zadaniami, które powinny być w niej zawarte. Na pewno łączy się to również z nieco większym kosztem, dlatego pracodawca powinien zastanowić się nad efektem, jaki chce osiągnąć za pomocą gry, zanim zdecyduje się na taką formę rekrutowania. Niewątpliwie korzyści płynących z takiego rozwiązania jest sporo – tłumaczy Małkowska. Odwzorowanie modelu gry i rywalizacji w procesie rekrutacji jest coraz popularniejsze i znajduje coraz szersze zastosowanie podczas planowania naboru pracowników. Gry są interesujące i angażujące, dzięki czemu wśród aplikantów można uzyskać wysoki poziom zaangażowania, a nawet podtrzymać te dobre emocje u już zatrudnionych pracowników. Jedno jest też pewne – nikt w trakcie rekrutacji nie poczuje się znużony jakąkolwiek monotonią.

Piotr Czauderna

2015-05-04 08:22 Opublikował: Benefit
Tematy pokrewne (tagi): czauderna, grywalizacja,

Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.