Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Motywacja » Człowiek HR

Z benefitów korzystają wszyscy pracownicy

Z benefitów korzystają wszyscy pracownicy
Monika Głowacka – dyrektor działu HR w firmie LG Display Poland / For. AK
Z Moniką Głowacką rozmawiał Rafał Mikołaj Krasucki

Jak wygląda przekrój pracowników zatrudnionych w firmie LG?

Z racji tego, że jesteśmy firmą produkcyjną, w 90 proc. są to pracownicy produkcyjni, czyli operatorzy, technicy. Zatrudniamy pracowników z całego Dolnego Śląska, nie tylko z Wrocławia i okolic. Mamy również pracowników biurowych, inżynierów, kadrę menedżerską. Oczywiście dla każdej z tych grup pracowników ważne jest co innego i co innego ich motywuje.

Od kiedy działa w LG system kafeteryjny MyBenefit?

System działa już trzeci rok. Wdrażając program, chcieliśmy zdążyć z jego wprowadzeniem na 1 września. Chcę zwrócić uwagę, że potrzeby młodego, prężnego inżyniera z Wrocławia są zupełnie inne niż oczekiwania operatora czy techników. Te osoby mają już rodziny, dzieci, termin 1 września był więc dla nas kluczową datą ze względu na to, żeby nasi pracownicy mogli skorzystać z benefitów i zakupić książki do szkoły dla dzieci. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Przy okazji pozwoliło to rozpropagować sam system i przekonało pracowników do korzystania z niego.

Czy wdrożenie systemu sprawiło jakieś kłopoty?

Podczas wdrażania jakiekolwiek systemu trzeba wiedzieć, czego się od takiego systemu oczekuje i jaki będzie efekt jego wprowadzenia. Naszym celem było to, aby kosztował nas jak najmniej pracy i środków. Z racji tego, że mamy bardzo dużo zatrudnionych i pracujemy w różnych systemach, chcieliśmy, żeby program był jak najbardziej zintegrowany z systemem płacowym. Naszym założeniem było to, żeby obsługa systemu zabierała nam jak najmniej czasu. Ustaliliśmy, jakiego rodzaju raporty i w jakich typach plików chcemy odbierać oraz jak możemy to następnie połączyć z systemem kadrowo-płacowym. To było clou całego wdrożenia. Oczywiście gdy zaczęliśmy z niego korzystać, zgłaszaliśmy swoje uwagi i na bieżąco wprowadzane były drobne poprawki. Nie ukrywam, że nadal się spotykamy i rozmawiamy, co by można jeszcze usprawnić, ale od strony technicznej. Często bywa tak, że przekazanie świadczenia wszystkim pracownikom powoduje, że kadry mają bardzo dużo dodatkowej pracy. A nie o to chodzi. Z tym systemem praca wygląda zupełnie inaczej. Podzieliliśmy raporty w taki sposób, że zaczytujemy je do systemu kadrowo-płacowego na odpowiednie składniki płacowe. Mamy to bardzo szczegółowo rozpisane i możemy przeprowadzać analizy pokazujące, z czego nasi pracownicy najczęściej korzystają. To połączenie jest bardzo wygodne i funkcjonalne.

Czy system jest wspierany przez ZFŚS, czy pracownicy dopłacają jakąś część?

Wdrażaliśmy system z myślą o zintegrowaniu go z ZFŚS – doładowujemy pracownikowi punkty zgodnie z przepisami. Pracownik decyduje, na co wydaje punkty, które od nas otrzymuje. Przepisy dotyczące ZFŚS powodowały, że nie można było oferować pracownikom wszystkich benefitów – były tutaj pewne ograniczenia. Jednak z czasem rozszerzyliśmy działalność, ponieważ nasi pracownicy zwracali się do nas z prośbą o większą możliwość wyboru. Obecnie pracownik może z własnych środków dopłacać do asortymentu, który wybrał z oferty. Rozbudowaliśmy system o benefity, które pracownik może zakupić za własne środki. Ponadto może wybierać różne tryby płatności. Jest to bardzo elastyczne, a zarazem zgodne z przepisami prawa i zasadami korzystania ze środków ZFŚS.

Wspominała pani o rozbudowanej strukturze pracowniczej. Czy wszyscy pracownicy mają dostęp do kafeterii?

 Jak najbardziej. Z benefitów mogą korzystać wszyscy pracownicy. Naszą główną bolączką było to, aby umożliwić korzystanie z programu tym pracownikom, którzy mają ograniczony dostęp do komputerów lub nie poruszają się zbyt sprawnie po internecie. Firma MyBenefit zapewniała nas, że pracownicy sobie poradzą, i tak też się stało. Przygotowaliśmy dla pracowników specjalne stanowiska komputerowe. Mamy w kantynie trzy komputery – pracuje tam też osoba, która może pomóc pracownikowi w wykonaniu zamówienia. Prowadzimy dyżury raz na dwa tygodnie. Większość pracowników radzi sobie sama. Oczywiście pracownicy mogą to robić również w domu, logując się na stronę internetową.

Jak oceniacie możliwości, jakie daje system?

Mamy administratora do obsługi systemu. Zależało nam bardzo, aby program działał jak najsprawniej. Nie ma nic gorszego niż wręczenie benefitu pracownikowi, który zamiast z niego skorzystać, zniechęca się kłopotliwą procedurą obsługi programu. Kiedy pracownik zgłasza jakiś problem, staramy się go szybko rozwiązać. Podam taki przykład: kiedyś mieliśmy tak duże zainteresowanie bonami do Smyka i Empiku, że zabrakło ich w sklepie. Pracownicy zgłosili tę sprawę do nas, my z kolei poinformowaliśmy odpowiednie osoby w MyBenefit i szybko otrzymaliśmy informację o usunięciu usterki. MyBenefit w takich sytuacjach automatycznie kontaktuje się z pracownikami, np. drogą mailową. Trzeba jednak zaznaczyć, że nasza firma preferuje kontakt bezpośredni z pracownikiem.

Jakie benefity są najczęściej wybierane przez pracowników?

Doładowujemy punkty dwa razy do roku. Często się zdarza, że pracownicy kumulują punkty i korzystają z nich w okresie letnim na zakup wypoczynku. Inni wybierają bony do sklepów internetowych. Często są to księgarnie, w których kupowane są podręczniki dla dzieci. Pracownicy wybierają też praktyczne benefity, np. zakupy w ulubionych sklepach. Niektórzy korzystają z oferty sportów ekstremalnych, z biletów do teatrów, na kabarety, do kina. Pracowników biurowych interesują rzeczy, które mogą kupić jedynie na platformie, np. bilety na koncert, na który tych biletów już nigdzie nie można kupić.

Czy z perspektywy trzech lat funkcjonowania systemu kafeteryjnego można zauważyć, aby miał on wymierny wpływ na zwiększenie zaangażowania pracowników?

Myślę, że tak, proszę jednak pamiętać, że nie wprowadziliśmy systemu po to, żeby dodatkowo motywować pracowników. Te same środki przekazywaliśmy pracownikom w bonach czy organizowaliśmy imprezy integracyjne. Naszym zamiarem było to, żeby benefity były satysfakcjonujące dla pracowników. Wcześniej jedna grupa pracowników była zadowolona, a druga narzekała. Współpracując z MyBenefitem, zyskujemy to, że każdy pracownik może znaleźć coś dla siebie. To jest zasadnicza różnica. Wydajemy te same pieniądze, ale pracownicy znajdują coś tylko dla siebie. Wcześniej tłumaczyliśmy pracownikom, że musimy postąpić tak, a nie inaczej, że pieniądze mogą być wydane np. na karty sportowe. Taki system był nieefektywny. Korzystając z programu, pracodawca świadomie wydaje pieniądze na takie benefity, dzięki którym pracownik czuje się zmotywowany. A to przynosi rezultaty. Ponad 95 proc. pracowników korzysta z tego sytemu, realizując zdobyte punkty w 100 proc. Pozostałe 5 proc. to osoby nieobecne. Wszyscy aktywni pracownicy korzystają z systemu, powiem więcej – są z niego zadowoleni i dopytują, kiedy otrzymają dodatkowe punkty. Jest jeszcze jedna ważna rzecz, o której warto wspomnieć: każdy nowy pracownik otrzymuje od nas na starcie pakiet, za który może iść na basen, do kina czy kupić coś dla siebie. To ma bardzo pozytywny wpływ szczególnie na nowych pracowników. Benefity mają służyć temu, żeby pracownik zadbał o siebie. Do korzystania z programu najłatwiej było przekonać panie. Gdyby kobieta dostała bon do sklepu, z pewnością zrobiłaby zakupy spożywcze dla całej rodziny i nie poczułaby, że kupiła coś dla siebie. Obecny system daje jej  możliwość zadbania o siebie. Może kupić  sobie coś, na co byłoby jej szkoda wydać  własne pieniądze. Realizowaliśmy np. takie  akcje, jak „Zadbaj o siebie, zrób sobie  przyjemność”. Na platformie dostępne  były takie benefity, jak usługi fryzjerskie  czy manikiur – w ten sposób zachęcaliśmy  pracowników do wykorzystania benefitu  tylko dla siebie. 

Dziękuję za rozmowę. 

Zobacz również: Benefity budują relację między pracownikami a firmą

2015-11-24 09:02 Opublikował: Benefit
Tematy pokrewne (tagi): głowacka, kafeteria, krasucki, mybenefit,



Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.