Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Rozwój

Zatroszczyć się o siebie

Zatroszczyć się o siebie
Fot. iStockphoto
Antyczni filozofowie nauczali, że w pierwszej kolejności człowiek powinien umieć zatroszczyć się o siebie. Wszystkie inne wartości, jak rodzina, praca, przyjaźń, zdrowie, sława, uroda, zainteresowania, podróże czy rozrywki, powinny zejść na drugi plan. A nawet więcej, antyczni mędrcy przekonywali, że bez zatroszczenia się o siebie żadna z tych aktywności nie przyniesie nam spełnienia.

Wszystko co robimy – robimy „my”, nic nie dzieje się samo. Robimy tak, jak „my” umiemy, wkładamy w działanie całą naszą osobowość, charakter, ukryte pragnienia, aspiracje, stereotypy, wady i złudzenia. Jeśli nie przyjrzymy się sobie, jeśli nie zatroszczymy się o to, jacy jesteśmy, każde nasze działanie może być poważnie zagrożone porażką. Możemy unieszczęśliwić siebie, swoich bliskich, zawieść współpracowników, dzieci, znajomych.

Charakter człowieka, owo tajemnicze „siebie”, jest naszym najważniejszym narzędziem do życia, wykonywania wszystkich czynności, osiągania stawianych sobie celów, realizowania aspiracji, spełnienia, szczęścia. Jednocześnie, jak nauczają starożytni filozofowie, z jakiegoś powodu nauka obsługi narzędzia „siebie” należy do najtrudniejszych. Co gorsza, większość ludzi nie uświadamia sobie, jak ważna jest ta wiedza. Co najmniej połowa antycznych tekstów filozoficznych związana jest z zagadnieniem troski o siebie. Można powiedzieć, że stanowią one swego rodzaju złożone instrukcje obsługi „siebie”, przy czym zamiast „siebie” używano określeń takich jak dusza czy duch. Antyczni stoicy mieli swoje specjalne słowo, hegemonikon, co na język polski tłumaczymy zazwyczaj jako „część kierownicza duszy”. Człowiek ma osobowość, potrzeby, nawyki, przeświadczenia, aspiracje, fobie, słabe i mocne strony, zaś wszystko to jest połączone w złożoną strukturę – hegemonikon stoików to swego rodzaju centrum dowodzenia, racjonalna świadomość, wydzielony obszar, w którym będąc, możemy skutecznie zarządzać tą strukturą, tak abyśmy osiągnęli jak największą pomyślność. Przez „siebie” rozumieli stoicy owo unikalne ludzkie centrum zarządzania.

Pierwsze zdanie jednego z najważniejszych zachowanych stoickich tekstów jednej z najobszerniejszych stoickich instrukcji obsługi „siebie”, „Listów moralnych do Lucyliusza” brzmi:

 „Tak właśnie postępuj, mój Lucyliuszu: wyzwalaj siebie dla siebie, a czas, który – jak dotąd – był ci albo rabowany, albo kradziony, albo sam uchodził niepostrzeżenie, gromadź i szczędź”1.

Zdaniem komentatorów najciekawszym sformułowaniem tego fragmentu jest „wyzwalaj siebie dla siebie”. Niemal wszyscy antyczni filozofowie, i nie tylko oni, jest to dogmat praktycznie każdej duchowości, uważali, że człowiek ma tendencję do popadania w tarapaty, że ulega złym skłonnościom, przesądom, manipulacjom, emocjom, popędom, stając się przez to niewolnikiem, zakładnikiem oczekiwań innych ludzi, własnych iluzji – poszukujemy więc wyzwolenia, które polega na odzyskaniu siebie. W zwykłym życiu nie mamy siebie, tego musimy się nauczyć. Współczesny filozof Michele Foucault tak komentuje pierwszy list Seneki:

„Należy wysunąć pewne prawne roszczenie, upomnieć się o swe prawa do samego siebie, do Siebie tonącego w długach i zobowiązaniach, od których trzeba się uwolnić, do Siebie znajdującego się w niewoli”2.

Dzisiejszy człowiek nie różni się tak bardzo od antycznego, wciąż popada w tarapaty, wciąż zapomina o sobie. Czym się to przejawia? Pogrążamy się w pracy, zapominając, co jest dla nas ważne, stajemy się zakładnikami silnych emocji, pragnienia uznania, stereotypów, używek, szkodząc w ten sposób nie tylko sobie, lecz także innym, własnym rodzinom i środowisku.

Wciąż wydaje nam się, że aby dobrze wykonywać swoją pracę, potrzebujemy jedynie odpowiednich kompetencji zawodowych oraz pewnych umiejętności, zwłaszcza komunikacyjnych, jak asertywność czy zarządzanie czasem. Jednak coraz częściej na świecie duże firmy orientują się, że prawdziwy i długoterminowy sukces nie jest możliwy, jeśli pracownicy naprawdę poważnie nie zatroszczą się o siebie samych, jeśli nie będą mieli poukładanych spraw związanych z wartościami, samowiedzą, jeśli nie będą refleksyjni, wewnątrzsterowni, wolni, świadomie zarządzający emocjami. Nic więc dziwnego, że do świata współczesnych korporacji przenika coraz częściej antyczny model troski o siebie.

Tomasz Mazur

Bibliografia

1 Lucjusz Anneusz Seneka, „Listy moralne do Lucyliusza”, przeł. W. Kornatowski, Warszawa 1998, s. 31 [List 1].

2 Michele Foucault, „Hermeneutyka podmiotu”, przeł. M. Herer, Warszawa 2012, s. 97.

 

2016-11-14 09:23 Opublikował: Benefit



Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.