Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Motywacja

Więcej życia po pracy!

Dobre wynagrodzenie, karta na siłownię i ładne biuro już nie wystarczają, aby zatrzymać najlepszych ludzi w firmie. Dlatego pracodawcy próbują całościowo zatroszczyć się o komfort życia pracowników, wspierając ich w osiągnięciu mitycznej równowagi work-life balance.

Każdy z nas na co dzień pracuje na dwa etaty, choć zapytani, nie zawsze określimy to dokładnie w ten sposób. Ale przecież, po dniu spędzonym na pracy zawodowej, na statystycznego Polaka czeka jeszcze drugie tyle obowiązków w domu. Codzienne sprawy, takie jak opieka nad dziećmi, zakupy, zaniesienie butów do szewca, wizyta z autem w warsztacie czy porządki nierzadko zajmują aż do 50 godzin tygodniowo (wg badania Europejskiej Fundacji na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy Eurofound z 2013 r. opracowanego przez firmę Sedlak & Sedlak). Na rozwój prawdziwych pasji czy autentyczny relaks doba pracującego Polaka bywa po prostu za krótka.
Skutek? Pracownicy przychodzą do biura zmęczeni, rozkojarzeni i zestresowani. A i tak prywatne sprawy nie dają nam spokoju w czasie pracy. Jak wynika z sondy przeprowadzonej przez portal rynekpracy.pl, potrafimy im poświęcić od 15 do ponad 45 minut dziennie. Próby eliminacji tego zjawiska, monitorowania połączeń czy blokowania „niezawodowych” stron internetowych to metody rodem z poprzedniej dekady i dziś są bardzo źle widziane przez zespół. Pracodawca może oczywiście przymknąć oko na załatwianie prywatnych spraw w ciągu dnia. Ale może też – co zdecydowanie lepiej wpłynie na efektywność i motywację zespołu – zaoferować benefity, które w efekcie uwolnią spore zasoby czasu wolnego.
Ten trend, który w AskHenry.pl określamy jako „więcej życia po pracy!”, zyskuje coraz więcej zwolenników. Przykład przyszedł oczywiście ze światowego centrum technologii i innowacji, z amerykańskiej Doliny Krzemowej i firm takich jak Facebook, Apple czy Google. Benefity, jakie tamtejsi giganci oferują swym pracownikom, obrosły już legendą.

Darmowy lunch to dopiero początek
Campus Google to spora część kalifornijskiego miasteczka Mountain View ‒ kilkadziesiąt budynków, rozrzuconych wśród parków i łagodnych lasów sosnowych. Z oddalonego o godzinę drogi San Francisco pracowników dowożą regularne firmowe linie autobusowe. Reszta dociera na wielohektarowe parkingi. Nawet jeśli na posiadaczy ekologicznych aut elektrycznych czekają liczne stanowiska ich ładowania, to dojazdy zatłoczoną autostradą 101 są dużym problemem, trudno też wyskoczyć w ciągu dnia, aby „załatwić coś na mieście”. Dlatego centrala Google zapewnia swym pracownikom pełną „życiową” infrastrukturę obsługową w miejscu pracy. Jeśli przyjeżdżasz rowerem, na miejscu jest warsztat, w którym dokonuje się napraw. W campusie funkcjonuje kilkadziesiąt restauracji i kafejek, serwujących od rana do wieczora zdrowe posiłki i przekąski. Możesz odwiedzić lekarza, fryzjera, kosmetyczkę, masażystę, oddać pranie, a zespół wsparcia dowiezie zakupy, wyprowadzi ci zwierzaka albo odbierze babcię z lotniska, jeśli akurat musiałeś przełożyć na tę godzinę pilne zawodowe spotkanie.
W ten sposób jeden z najlepszych pracodawców na świecie oszczędza czas swoich ludzi, co ma ogromny wpływ na ich work-life balance. To logiczny tok myślenia – jeśli odciążymy pracowników od setek drobnych, irytujących stresów życia codziennego, resztę swej energii będą mogli rozdzielić między efektywną pracę i upragniony wypoczynek. Taka zasada organizacji pracy obowiązuje zresztą w innych biurach, otwieranych przez firmy technologiczne takie jak Google, Facebook czy Apple w różnych zakątkach globu.

Pokolenie Z to wyzwanie
Innowacyjnych form pozapłacowej motywacji pracowników coraz częściej poszukują także polscy pracodawcy. Działy HR odczuwają tę potrzebę zwłaszcza teraz – gdy na rynku pracy aktywniejsi są przedstawiciele pokolenia Z (osoby urodzone po 1995 r.). A ci pracę traktują jak przygodę. Gdy ta ‒ w ich rozumieniu ‒ się kończy, odchodzą w poszukiwaniu nowego miejsca dla siebie. Najczęściej nie zagrzewają miejsca w jednej firmie dłużej niż dwa lata. Dlatego tak ważne wydaje się zwiększenie ich zaangażowania i lojalności.
Trzeba też pamiętać, że standardowe benefity, takie jak prywatna opieka medyczna czy pakiet sportowy, postrzegane są już jak „program obowiązkowy”. Zdaniem Mariki Stolarskiej HR & Employer Branding Specialist w warszawskiej firmie Yieldbird nie powinno się ich nawet rozpatrywać jako czegoś dodatkowego.
– Już mało która firma może pozwolić sobie na ich brak – mówi Stolarska. Widoczne to jest szczególnie w branżach, gdzie brakuje fachowców do pracy. Yieldbird to firma działająca na bardzo konkurencyjnym rynku reklamy internetowej. Musi przyciągać talenty. Dlatego, poza wspomnianymi pakietami medycznymi i sportowymi, zatrudnieni mają do dyspozycji świeże owoce dostarczane do biura i kursy języka angielskiego. Kolejnym krokiem do zwiększenia motywacji pracowników Yieldbird było wdrożenie usług AskHenry.pl, dzięki którym zostali oni odciążeni od spraw codziennych.

Skąd brać czas „tylko dla siebie”?
W biurze Yieldbird regularnie pojawiają się specjalni asystenci, którym wszyscy zatrudnieni mogą powierzyć takie zadania, jak pranie, zakupy, naprawa cieknącego kranu czy rezerwacja stolika w restauracji.
‒ Dzięki temu pracownicy mają więcej czasu wolnego po pracy. Nie muszą godzinami stać na poczcie czy szukać dobrego szewca, bo Henry robi to za nich. Ta innowacja na rynku benefitów doskonale przyjęła się w naszej firmie – opowiada Marika Stolarska.
Taka kultura organizacyjna przynosi korzyści obu stronom – szefom firmy i zatrudnionym w niej ludziom. Dla tych pierwszych ważne jest budowanie zaangażowania pracowników. Ciekawe i użyteczne benefity mają znaczenie już na etapie rozmowy rekrutacyjnej – kandydaci zwracają uwagę na nowoczesne podejście działów HR. Chcą dowiedzieć się, co firma ma im do zaoferowania poza comiesięczną wypłatą. Troska o work-life balance i więcej czasu wolnego „po pracy” to ważny argument.
Marta Tkaczyk, konsultant działu IT w firmie Bigram, która na co dzień zajmuje się rekrutacją pracowników z branży IT, także dostrzega ten trend.
– Jeśli dziś chcesz przyciągnąć najlepszych pracowników, musisz się „wykazać” – mówi. W cenie są także służbowe samochody, pokoje do gier, sponsorowanie zagranicznych szkoleń czy dodatkowych studiów. Nie jest niczym dziwnym możliwość zabierania pupila do pracy czy ergonomiczne stanowisko pracy (fotel i biurko indywidualnie zaprojektowane do wzrostu pracownika). W największych miastach, gdzie dojazd do firmy może być kłopotliwy, istotne znaczenie mają także elastyczne godziny wykonywania obowiązków i możliwość pracy zdalnej.

Każdemu według potrzeb, czyli jak ?
Niezwykle ważne jest, by benefity były dostosowane do rzeczywistych potrzeb pracowników. Warto w tym celu wcześniej przeprowadzić konsultacje w organizacji. Bo może się okazać, że to, co na przykład oferuje Microsoft w USA, niekoniecznie jest istotne nad Wisłą. I tak zamiast specjalnych autobusów wyposażonych w stanowiska do pracy na laptopie i superszybki internet zatrudnieni w polskim oddziale tej korporacji otrzymują po prostu bonus finansowy – 20 zł diet na każdy przepracowany dzień.
Warto też zwrócić uwagę na to, jak wyglądają innowacyjne benefity poza wielkimi korporacjami. Dobrym przykładem może być administracja publiczna. W jednym z zielonogórskich urzędów pracownicy mają możliwość zakupu biletów na wydarzenia kulturalno-sportowe w bardzo okazyjnych cenach. To ciekawy pomysł na realizację założenia równowagi między pracą i „resztą życia”.
Zatrudnieni tego wymagają, więc rynek benefitów rozwija się dynamicznie. Działy HR stoją przed koniecznością wyboru, które z nich będą rzeczywiście wartością dodaną dla organizacji. Program motywacyjny powinien być też możliwie elastyczny, aby odpowiadał na różne potrzeby. W AskHenry.pl na co dzień pomagamy rozwiązywać różnorodne zadania i wiemy, że zdjęcie irytujących codziennych wyzwań z barków pracowników pozytywnie wpływa na ich stosunek do pracy, motywację oraz zaangażowanie. Osobiście uważam, że czas to dla każdego z nas najcenniejszy i nieodnawialny zasób. Jeśli pracownicy mogą go zaoszczędzić, koncentrują się na tym, co w ich życiu jest naprawdę ważne.

Bibliografia:
- https://www.eurofound.europa.eu/publications/report/2013/working-conditions/working-time-and-work-life-balance-ina-life-course perspective
-     http://rynekpracy.pl/monitory/obowiazki-domowe-drugi-etat
-     http://rynekpracy.pl/monitor_rynku_pracy_1.php/wpis.337

2017-05-04 08:48 Opublikował: Benefit

Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.