Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Styl życia

Nietypowe spojrzenie na proces szkoleniowy

Nietypowe spojrzenie na proces szkoleniowy
fot.istockphoto
Postanowiłam udoskonalić swoje umiejętności pływackie. Do przypadkowo przydzielonego mi trenera, od pierwszego momentu poczułam sympatię, a po pierwszej godzinie zajęć stwierdziłam, że przekazywane przez niego wskazówki są skuteczne i bezpośrednio przekładają się na jakość stylu pływania. Po drugiej lekcji poczułam do niego zaufanie. Wywiązała się między nami specyficzna więź mistrza i uczennicy, eksperta w swojej dziedzinie i głodnej wiedzy praktykantki.

Przy każdym nowym ćwiczeniu, całkowicie skupiona, wsłuchiwałam się w jego polecenia i najpierw w głowie przetwarzałam zadane mi ruchy ciała, a potem rzucałam się w wodę i pilnie je wypełniałam. Po pierwszej lekcji zauważyłam znaczące postępy, logika zatem podpowiadała, aby dalej bezkrytycznie podążać za wskazówkami trenera: „Prawa do przodu, lewą dokładasz na wyproście, oddech, chowasz głowę, lewa do przodu, prawą dokładasz na wyproście, oddech td., aż do końca basenu”. Na trzeciej lekcji cyklicznie powtarzane ćwiczenia przybliżały mnie do zamierzonego celu. Zaufanie do trenera osiągnęło stopień najwyższy z możliwych. Aż do momentu, kiedy zadał mi kolejną, tym razem nową sekwencję ruchów. Tak jak poprzednio umysł i ciało podążyło wcześniejszym, skutecznym schematem- przetworzyć w głowie słowa trenera, doświadczyć ciałem w wodzie. Nagle, po przepłynięciu dość skomplikowanym stylem dziecięciu metrów, ledwo żywa wynurzam się i krzyczę: „A kiedy mam oddychać???”. No tak, trener uznał, że po tych kilkudziesięciu ćwiczeniach sama będę wiedziała, kiedy zaczerpnąć oddechu, a ja nauczona wcześniejszym doświadczeniem ślepo i bezrefleksyjnie wykonywałam jego polecenia treningowe, w których tym razem zabrakło wskazówki, kiedy nabrać powietrza.

Dlaczego o tym piszę?
W mojej kilkunastoletniej pracy menedżera bywałam i ciągle bywam zarówno po stronie głodnej nowej wiedzy debiutantki jak i ekspertki w poszczególnych obszarach. Nieustannie się szkolę oraz szkolę innych, codziennie dzieląc się wiedzą z moimi współpracownikami.
Niejednokrotnie słyszy się narzekania, na „nowych”, na tych co przychodzą do organizacji, którzy albo za wolno się uczą albo wykonując poszczególne nowo opanowane zadania „wyłączają myślenie”.
Być może warto spojrzeć na problem z innej strony. Nowo zatrudniony pracownik zazwyczaj z zapałem podchodzi do swoich zadań, tworząc przy tym specyficzną więź ze swoim mistrzem, który/która wprowadza go w arkana nowych obowiązków. Taki pracownik szybko racjonalizuje swoje postępy w opanowywaniu nowych umiejętności. Mistrz/starsza stażem koleżanka dzieląc się swoją wiedzą otwiera przed nowym pracownikiem ciekawe perspektywy na przyszłość. Może to być stała praca w wymarzonej organizacji, być może przyszły awans. Po kilku dniach intensywnego szkolenia faktem stają fizycznie namacalne sukcesy nowego pracownika. Idąc skrótem myślowym, opłaca się słuchać wskazówek osoby wprowadzającej w nowe zadania. Opłaca się mechanicznie wykonywać polecenia, brać za prawdę objawioną uwagi i komentarze starszego stażem kolegi.
Doświadczenia starszego pracownika sprzyja budowaniu przez niego nie tylko autorytetu ale też zaufania, którego pokłosiem może stać się bezrefleksyjny sposób nabywania kwalifikacji. Jeśli nowy pracownik nie ma na tyle odwagi albo pewności siebie, aby kwestionować przekazywaną mu nową wiedzę, może warto abyśmy my, trenerzy, szkoleniowcy, eksperci w danej dziedzinie zmienili coś w naszym przekazie? Bo przecież zaufanie którym nowy pracownik obdarza swojego nauczyciela zobowiązuje. W trakcie przekazywania wiedzy i objaśniania procesów zachęcam zatem do zadawania następujących pytań:

  • Czy przedstawiony proces jest dla ciebie logiczny?
  • Jak rozumiesz opisany proces działania. Opowiedz to swoimi słowami
  • Standardowo postępujemy w przedstawiony ci sposób, jakie widzisz w tym procesie straty czasu, produkcji niepotrzebnych dokumentów?
  • Jaki masz pomysł na udoskonalenie opisanych ci procesów?

Każdy nowy pracownik w organizacji jest szansą na skorygowanie znanych i powtarzanych przez nas czynności. Sam fakt przebywania z osobą, która do tej pory nie pracowała w naszej organizacji może stworzyć nam perspektywę nieszablonowych rozwiązań. Menedżerów zatem zachęcam, aby w nowej osobie dostrzec szansę na świeże spojrzenie na nasze standardowe zadania a nowo przyjętych pracowników do tego aby nie zapominali oddychać, mimo iż polecanie mistrza-trenera-eksperta tego w poleceniu nie przewiduje.

AGNIESZKA KAZUŚ-MUSIAŁ
prezes zarządu DBL Polska Wynajem Odzieży Roboczej Sp. z o.o
agnieszka.kazus-musial@dbl.com.pl

2017-10-30 09:13 Opublikował: Benefit



Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.