Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Rozwój

Przeciwieństwa się przyciągają

Przeciwieństwa się przyciągają
fot. istockphoto
Wielu z nas hołduje przekonaniu, że w twardym świecie biznesu nie ma miejsca na emocje. Tymczasem w dzisiejszych czasach prym zaczyna wieść zgoła inne podejście. Dlaczego? Coraz istotniejszą rolę odgrywa bowiem w naszym życiu inteligencja emocjonalna.

Dla wielu emocje okazywane w życiu zawodowym to przepis na katastrofę. W pracy ceni się opanowanie, zdrowy rozsądek i koncentrację na zyskach. Wbrew pozorom to właśnie taka postawa na dłuższą metę może skończyć się katastrofą. Emocje biorą bowiem swój początek z mózgu, przez co stanowią nierozłączną część ludzkiej osobowości. Nikt nie jest w stanie w pełni się od nich odseparować.
Emocje są naturalnym stanem aktywności człowieka. Częścią mózgu, która odpowiada za tę sferę działania, jest międzymózgowie. To ono jest odpowiedzialne za szybkie decyzje, spontaniczne działania i stany emocjonalne. To za jego sprawą lubimy działać szybko, a czasami też w sposób nieprzemyślany. To tu mieszczą się ludzkie emocje. Od budowy tego organu w dużej mierze zależy, czy jesteśmy uczuciowi, emocjonalni czy racjonalni.
Najtrudniej utrzymać emocje na wodzy osobom impulsywnym, działającym szybko i pod wpływem chwili. Warto jednak pamiętać, że w biznesie pozytywne emocje są jak najbardziej pożądane. To zrozumiałe, że jeśli ktoś zajmuje się tym, co kocha, trudno będzie mu podchodzić do pracy beznamiętnie. Emocje mają niebagatelny wpływ na zawodowy wizerunek człowieka. To od nich zależy sposób komunikacji z podwładnymi, współpracownikami czy klientami. Niejednokrotnie tłumimy uczucia, by sprawiać wrażenie profesjonalisty, jednak skutek okazuje się odwrotny do zamierzonego, tracimy w ten sposób na autentyczności. Niezadowolenie klienta czy współpracownika przekłada się na naszą samoocenę, prowadząc do frustracji i poczucia niespełnienia.
Wbrew powszechnym wyobrażeniom emocjonalność w sferze zawodowej nie musi być wadą. Warto zauważyć, że w sprzedaży obecność emocji jest czymś naturalnym. Nawet osoby, które sądzą, że dokonują zakupu w sposób racjonalny, powinny zdawać sobie sprawę, że ostateczna decyzja zapada pod wpływem impulsu. Co więcej, ludzie, którzy nas obserwują, oceniają nasze działania pod kątem emocji, choć często nie bierzemy tego pod uwagę. Kluczem do sukcesu nie jest emocjonalność, uczuciowość czy racjonalność, a raczej bycie autentycznym, życie w zgodzie z samym sobą. To właśnie autentyczność sprawia, że wydajemy się godni zaufania. Choć emocji nie warto się wystrzegać, można je kontrolować. Wybuchy gniewu czy niepohamowana euforia nie są, rzecz jasna, pożądane w biznesie. Niemniej zdarzają się sytuacje, w których zdajemy sobie sprawę, że tłumienie emocji tylko pogorszy sprawę. Jak zatem nauczyć się radzić sobie z własną emocjonalnością? Okazuje się, że kluczowa jest świadomość siebie i trafne odczytywanie targających nami emocji. Te trudne, takie jak smutek, żal czy zazdrość, warto nazywać po imieniu i krok po kroku się z nimi rozprawiać. Przede wszystkim po to, by częściej towarzyszyły nam te dobre.
Emocje odgrywają w życiu zawodowym większą rolę, niż wydaje się wielu z nas. Inteligencja emocjonalna, na którą składają się m.in. empatia, zdolność radzenia sobie ze stresem czy umiejętność motywowania siebie i innych, niejednokrotnie okazuje się we współczesnym biznesie ważniejsza niż poziom IQ. Świadczą o tym choćby wyniki badań przeprowadzonych przez amerykański serwis Career Builder, które potwierdziły, że pracodawcy są bardziej skłonni zatrudnić osoby o wysokiej inteligencji emocjonalnej i niższej inteligencji racjonalnej niż odwrotnie. Co więcej, trzy czwarte badanych podkreśliło, że w pierwszej kolejności awansowaliby pracownika z wysoko rozwiniętą inteligencją emocjonalną.
Zdolność umiejętnego wykorzystywania emocji w pracy nie tylko wpływa na wzrost samoświadomości i poprawę wizerunku, lecz pozwala dogłębniej zrozumieć potrzeby klientów i współpracowników. Warto nauczyć się wyrażać je w odpowiedni sposób, pamiętając przy tym o autentyczności.

ANNA URBAŃSKA
Master Trener STRUCTOGRAM®Polska, Neurocoach,
anna@3kolorymozgu.pl

2018-04-11 15:19 Opublikował: Benefit

Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.