Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Rozwój

Nasi pracownicy chętnie dzielą się wiedzą

Nasi pracownicy chętnie dzielą się wiedzą
Agata Błaszkiewicz - dyrektor Działu People Services Colliers International / fot. mat. własne
Z Agatą Błaszkiewicz rozmawiał Rafał Mikołaj Krasucki

Jak wygląda profil państwa firmy?
Nasza firma zajmuje się kompleksowym doradztwem w obszarze nieruchomości komercyjnych. Wspieramy najemców, właścicieli nieruchomości oraz inwestorów w transakcjach kupna i sprzedaży nieruchomości oraz w wynajmie powierzchni. Świadczymy także szereg usług związanych z zarządzaniem obiektami, wyceną nieruchomości czy aranżacją powierzchni. W tej chwili w Polsce zatrudniamy ponad 250 osób w Warszawie i w sześciu miastach regionalnych.

Z jakiego powodu zaczęliście państwo pracę nad własnymi programami szkoleniowymi?
Muszę nadmienić, że te programy działają już od kilku lat. Sam pomysł narodził się ponad trzy lata temu z dwóch powodów: potrzeby dzielenia się wiedzą pomiędzy poszczególnymi działami firmy oraz z potrzeby poszerzania wiedzy na temat rynku. Nasze działy mają bardzo duży zasób wiedzy eksperckiej, więc pracownicy z różnych działów konsultowali się ze sobą, szukając informacji. Dochodziło do takich sytuacji, że tego samego dnia pojawiało się kilka osób pytających o to samo. Dało nam to do myślenia i stąd też zrodziła się potrzeba kompleksowej wymiany informacji między poszczególnymi działami organizacji. Chcieliśmy w ten sposób pokazać pracownikom, jak funkcjonuje firma, jak pewne działania przenikają się wzajemnie i kto za co odpowiada. Prawda jest taka, że każdy jest skupiony na swoim obszarze, każdy rozumie, czym się zajmuje, ale nam zależało również, żeby pracownicy mieli większą świadomość biznesową. Kolejną potrzebą było wprowadzenie do organizacji bardziej merytorycznych szkoleń ukierunkowanych na wiedzę o rynku nieruchomości, działania biznesowe i ekonomiczne. Założenia było takie, aby przeszkolić dużą grupę pracowników oraz aby te szkolenia nie były zbyt czasochłonne i kosztowne. Niestety nie znaleźliśmy na rynku niczego, co by nam pasowało, stworzyliśmy więc swoją autorską formułę szkoleń pracowników.

Rynek naprawdę nie miał nic do zaoferowania?
Niestety nie. Nie chcieliśmy, aby był to e-learning, ponieważ nie o taką formę szkoleń nam chodziło. Zależało nam na bezpośrednim kontakcie i rozmowie. Z perspektywy ostatnich lat jestem przekonana, że taka formuła wiedzy w pigułce będzie się bardzo dobrze sprawdzała. Skondensowana wiedza zamiast dwudniowego szkolenia – intensywne cztery godziny, przekazanie esencji danego tematu, żeby to był zaczątek do dalszego szkolenia. Kilka lat temu nie była to formuła chętnie stosowana przez firmy, ale my na to postawiliśmy. Oczywiście nie zrezygnowaliśmy ze współpracy z firmami zewnętrznymi i z bardziej tradycyjnej formuły. Takie szkolenia są nadal prowadzone, ale dbamy o to, żeby odbywały się w formie warsztatowej, były dopasowane do naszych potrzeb i odpowiednio skondensowane tak, aby przekazać konkretną wiedzę w zrozumiały sposób, bez tracenia czasu.

Jak wyglądały początki tworzenia wewnętrznych programów szkoleniowych? Czy badaliście potrzeby pracowników? Jak wyglądał sam proces wdrożenia?
Bez badania potrzeb pracowników nie da się zbudować odpowiedniego programu szkoleniowego. Musieliśmy bardzo precyzyjnie określić, co się pracownikom będzie podobało, co się sprawdzi, zadziała. Wszystko zostało opracowane na podstawie tego, co powiedzieli pracownicy. Ta wiedza została dodatkowo skonsultowana z menedżerami, którzy odpowiedzieli nam, co sądzą o takiej formule, czy ona będzie przydatna, jakie dodatkowe tematy mogłyby stanowić ramy takiego szkolenia, z jaką częstotliwością należałoby organizować spotkania szkoleniowe itd. Proces tworzenia programu przebiegał dwutorowo. Po wszystkich konsultacjach uznaliśmy, że uruchamiamy go z przeświadczeniem, że będzie to dla nas najbardziej efektywne rozwiązanie.

Czy wszyscy pracownicy biorą udział w szkoleniach?
Jeżeli chodzi o program Brainy day, jest on dostępny dla wszystkich osób. Spotkania odbywają się raz w tygodniu. Realizacja wszystkich tematów, które mamy już przygotowane, zajmie pewnie pół roku. Co ciekawe, pracownicy sami przychodzą, zgłaszają własne pomysły i chęć podzielenia się wiedzą z innymi. Obserwujemy dużą aktywność z ich strony.
Drugi program ‒ o nazwie Smart Leader ‒ jest programem rozwojowym dla grupy zamkniętej. Skierowany jest głównie do liderów. Realizujemy w nim tematy spójne z celami biznesowymi firmy i z naszymi potrzebami oraz konkretną sytuacją, w której się znajdujemy. Grupa, której dedykowany jest program, ma regularne warsztaty z coachem, w ramach których pracownicy rozwijają swoje umiejętności liderskie, wymieniają się doświadczeniami i uczą od siebie nawzajem, rozwiązują różne kwestie biznesowe. Dzięki temu programowi grupa bardzo się zgrała, zdecydowanie poprawiła się też współpraca i wzrosła świadomość biznesowa.

Jaką informację zwrotną otrzymaliście od pracowników po wdrożeniu programu szkoleniowego?
Pierwsze informacje zwrotne były obiecujące. Tak jak mówiłam wcześniej, nasi pracownicy zaczęli sami angażować się w tworzenie i rozwijanie tych programów.

Czy uruchomienie tych dwóch programów było dla organizacji kosztowne?
Jeżeli chodzi o program Brainy day, jest to program niskokosztowy. Spotkania odbywają się na terenie biura, w naszych salach szkoleniowych. Robimy sporo wewnętrznych szkoleń, współpracujemy też zaprzyjaźnionymi firmami w tym zakresie. W przypadku drugiego projektu, Smart Leader, również udało nam się obniżyć koszty. Program jest elastyczny, na bieżąco go kształtujemy, np. zmieniając formułę pracy w dwóch grupach na 1 grupę, kiedy pojawia się taka potrzeba. Dzięki temu, że program jest szyty na miarę możemy go dowolnie modyfikować.

Kiedyś spotkałem się z opinią pewnego specjalisty ds. HR, że szkoleniowcy pochodzący ze struktur firmy mogą szkolić w zły sposób, np.: przekazywać złą wiedzę, złe nawyki, narzędzia.
Jeżeli chodzi o Smart Leader, współpracujemy z zewnętrznym trenerem. W przypadku Brainy day pracownicy prowadzą prezentacje dotyczące zagadnień branżowych, np. specyfikacji rynku, jak wyglądają procesy, na czym polega ich praca. Bardziej skupiają się na przybliżaniu obszaru ich działania niż nauce. I muszę przyznać, że w ramach takich spotkań nie zaobserwowaliśmy negatywnych efektów. Szkolenia miękkie powierzamy zaś zewnętrznym ekspertom w danej dziedzinie.

Jeżeli miałaby pani spojrzeć z perspektywy kilku lat, jakie dostrzega pani korzyści z działania tych programów?
Obserwuję lepsze podejście do tematów miękkich, takich jak udzielanie i przyjmowanie informacji zwrotnej, radzenie sobie ze stresem, motywowanie siebie samego. Zdecydowanie lepsze zrozumienie potrzeb biznesu, tego, czym zajmują się inne działy, jak funkcjonują, z jakimi wyzwaniami się spotykają, czym się zajmują inni pracownicy. Lepsze rozumienie biznesowego otoczenia, umiejętności biznesowych, savoir-vivre’u biznesowego. Prowadzimy również regularne spotkania z ekonomistami, żeby też lepiej rozumieć otocznie, w którym funkcjonujemy.

A co z zaangażowaniem pracowników?
Od kiedy ruszyły te programy, muszę przyznać, że zaangażowanie znacznie wzrosło wśród wszystkich grup pracowników, a przede wszystkim w grupie objętej programem Smart Leader. Poziom zaangażowania jest tak wysoki, że w 2017 roku otrzymaliśmy tytuł Najlepszego Pracodawcy przyznawany przez firmę AON, na podstawie wyników ankiet wypełnianych przez pracowników. Takie badania zaangażowania odbywają się u nas raz na dwa lata na bieżąco więc monitorujemy efekty naszych działań.

Czy można stwierdzić, że działanie tych wewnętrznych programów szkoleniowych wpływa również na poziom rekrutacji oraz employer branding?
Z pewnością te programy mają wpływ na to, jak jesteśmy postrzegani jako firma przez naszych pracowników, ale również na tzw. informację szeptaną. Rynek nieruchomości jest dość nieduży, sporo informacji przekazywanych jest pocztą pantoflową. Nowi kandydaci pojawiający się u nas wiedzą, że w firmie jest system ciekawych, przydatnych szkoleń i jest to przez nich bardzo dobrze odbierane. Ostatnio uruchomiliśmy kolejny program szkoleniowy pod nazwą Open 2 learn, do którego tematy zaproponowali sami pracownicy. Są to szkolenia otwarte z prezentacji, negocjacji, komunikacji, radzenia sobie ze stresem. Ten program działa od roku i również jest bardzo dobrze odbierany.

A jakie macie plany na ten rok?
W tym roku zamierzamy pracować nad obszarem komunikacji wewnętrznej i komunikacji interpersonalnej. Jest to dla nas bardzo istotne, aby nasi pracownicy dobrze się rozumieli żeby komunikacja między nimi oraz między działami była sprawna i wspierała współpracę.

Czy przewiduje pani to, że skuteczność tych programów się wyczerpie?
Z pewnością się wyczerpie i nie mam co do tego wątpliwości. A kiedy to się stanie, znów zaczniemy rozmowy z pracownikami na temat tego, co powinniśmy zmienić, ulepszyć, poprawić. W innym wypadku wprowadzanie takich zmian i robienie czegoś dla kogoś, bez świadomości, czego on potrzebuje, nie ma żadnego sensu.

2018-04-24 08:15 Opublikował: Benefit

Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.