Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Rozwój » Szkolenia

Modeluj, czyli ściągaj od najlepszych

Modeluj, czyli ściągaj od najlepszych
Modelowanie / Fot. Lech Gawuc/REPORTER
Modelowanie to inaczej poszukiwanie najlepszych praktyk lub metod działania. Modelem w biznesie może być skodyfikowanie tzw. dobrych praktyk, lecz także dostrzeżenie i odwzorowanie skutecznych strategii, naśladowanie zachowań konkretnych ludzi, skutecznych metod administrowania, a nawet pomysłów marketingowych, sprzedażowych czy produktowych. Metoda ta polega na naśladowaniu oraz udoskonalaniu skutecznych praktyk.

W coachingu chodzi o coś więcej niż tylko o tworzenie dobrych praktyk i ich powielanie w sprocedurowany sposób. Istotą coachingowego podejścia jest przekroczenie danego typu działania poprzez jego udoskonalenie, wprowadzenie ulepszeń oraz innowacji i wreszcie rozwinięcie wyjściowego modelu w sposób dostosowany do potrzeb sytuacji, konkretnego zespołu, firmy czy też branży. Oczywistym zastrzeżeniem są wymogi prawne, takie jak prawo patentowe oraz licencyjne. Dobra praktyka biznesowa, etyka oraz prawo w naturalny sposób strzegą nienaruszalność własności materialnej oraz intelektualnej. W procesie modelowania nie chodzi o podkradanie cudzych pomysłów czy biały wywiad gospodarczy, lecz o wyciąganie wniosków zarówno z popełnianych błędów, i jak odnoszonych sukcesów, tak wewnątrz danej organizacji, jak i w otoczeniu zewnętrznym. Modelowanie to nauka poprzez odwzorowanie i rozwijanie powszechnie dostępnej wiedzy, lecz również rozwinięty zmysł obserwacji. Mówimy w coachingu, że w obszarze zarządzania możemy pozostawać w ramie problemu, czyli śledzić i kontrolować błędy, usuwać przyczyny, wprowadzać działania naprawcze, korygować zachowania itd. Możemy również tworzyć ramę celowej zmiany. Wówczas błędy, pomyłki, dysfunkcje traktujemy jako informacje dotyczące zarówno sposobu zarządzania, jak i motywacji zespołu, sposobu komunikacji lub alokacji zasobów. Coraz częściej też uświadamiamy sobie, że siłą lub słabością zarządzania jest nie tyle technologia, ile komunikacja. Produkty, usługi, kompetencje personelu, a nawet standardy pracy upodabniają się do siebie. Między innymi jest to zasługa modelowania, naśladowania liderów w danej branży, powtarzania skutecznych strategii. Z tego też powodu siła konkurencyjności przesuwa się coraz bardziej z konkurowania produktem i usługą już nawet nie tyle w stronę skuteczności zarządczej, ile sprawności komunikacyjnej firmy. W coraz większym stopniu transfer wiedzy i umiejętności wewnątrz firmy, szybkie wyciąganie wnioskowa, uczenie się na podstawie dobrych praktyk i postrzeganie błędów jako informacji, na podstawie których można dokonywać modyfikacji, decydują o przewadze firmy na rynku. W ostatniej dekadzie mieliśmy wiele przykładów organizacji, których kapitał inwestycyjny nie był dostatecznym gwarantem powodzenia, natomiast kapitał ludzki, a tym samym innowacyjność, decydowały o sukcesie. Dobitnym przykładem jest tutaj branża telekomunikacyjna i informatyczna.

Jak zatem modelować? Jak zastosować modelowanie jako narzędzie pracy indywidualnej lub z zespołem?

Założenia wstępne modelowania:

• Jeśli jedna osoba potrafi coś zrobić, druga może się tego nauczyć.

Założenie to pozwala nam odrzucić rozpowszechnione przekonanie, że pewnego rodzaju umiejętności lub kompetencje są elitarne, niemożliwe do powtórzenia lub bardzo trudne do wyuczenia. Bazując na nowym, wspierającym przekonaniu, możemy, po pierwsze, odszukać algorytm skutecznego działania prowadzącego do sukcesu, a po drugie, zainwestować w pracownika, który nie obawia się nowych wyzwań lub umiejętności. Siła przekonań ograniczających w świetle psychologii behawioralno-poznawczej jest tak duża, że wystarczy, aby w zespole pracowniczym pojawiło się tylko kilka przekonań w stylu idea killers: „to się nie uda”, „u nas się to nie przyjmie”, „to trudne”, „już próbowaliśmy i nic z tego nie wyszło”, „nie ma sensu”, żeby nawet najbardziej doinwestowany projekt miał marne szanse na sukces. Wielokrotnie badano to zjawisko, dając do wykonania laikom lub dzieciom z pozoru bardzo trudne technicznie zadania. Rezultaty tego rodzaju eksperymentów były nadspodziewanie dobre. Brak założeń ograniczających otwiera pracowników na nowe możliwości.

Trzmiel, choć ma zbyt małą siłę nośną skrzydeł w stosunku do masy ciała, nie wie o tym i lata znakomicie. To popularna sentencja inżynierów z IBM. Od dawna znana jest siła sesji kreatywnych z udziałem laików. Dlaczego tak się dzieje? Właśnie z tego powodu, że wiedza branżowa zarówno nas wzbogaca, jak i ogranicza. Najwybitniejsi w dziejach ludzkości odkrywcy okazywali się również silnie konserwatywni w swoich poglądach. Lord Kelvin nie wierzył w możliwość skonstruowania samolotu, Albert Einstein był przeciwnikiem mechaniki kwantowej, a Lee Iacoca, szef Forda i Chryslera, twierdził, że silniki samochodowe poniżej trzech litrów pojemności nigdy nie przyjmą się w USA.

• Strategia sukcesu tkwi w szczegółach.

Założenie to kieruje uwagę na poszczególne składowe strategii sukcesu. Tym samym traktujemy całościowe, złożone modele jako sumę drobnych kroków, pojedynczych decyzji, dzięki którym uzyskujemy spodziewane efekty. Ponownie również w tym przypadku odwracamy znaczenie zawarte w ludowym porzekadle, że diabeł tkwi w szczegółach. Tutaj zwracamy uwagę na detale, dzięki którym podobne zjawiska różnią się od siebie. Na czym polega niewielka różnica, która w efekcie daje dużą zmianę jakościową? Na przykład co sprawia (jaka seria szczegółów), że spośród pięciu sklepów spożywczych w danym rejonie, które sprzedają towary często od tych samych dystrybutorów, tylko jeden sklep odnosi sukces? Prześledzenie szczegółów ujawnia siłę oddziaływa nią detalu, jednostkowego działania lub pojedynczych elementów składających się na sukces.

• Szczegóły zależą od globalnej intencji.

Założenie trzecie odwołuje nas tym razem do powodów podjęcia danego projektu lub całej strategii i prowadzi od szczegółu do ogółu. Owszem, detale, poszczególne elementy zawarte w działaniu bądź zachowaniu, w organizacji danego ciągu zdarzeń bądź w procesie decyzyjnym mogą determinować powodzenie całości projektu. Jednakże bez świadomości globalnego celu oraz intencji każde, nawet bardzo precyzyjne i trafne, działanie jest puste. Ludzie odnajdą w nim sens i motywację tylko wtedy, kiedy będą rozumieć, z jakiego powodu działają, organizują, tworzą właśnie w ten, a nie w inny sposób. Nadanie ich decyzjom globalnej intencji nadaje równocześnie sens ich pracy. Od dawna wiemy, że jedną z kluczowych potrzeb pracowniczych jest potrzeba dobrej, sensownej pracy. Ludzi najsilniej demotywuje praca nielogiczna, niezakorzeniona w poczuciu sensu. I przeciwnie, najsilniejsza motywacja wynika nie tyle z nagród i rożnego rodzaju gratyfikacji materialnych, ile z poczucia sensu i wartości nadawanej działaniom ludzkim, które konkretni ludzie będą skłonni podzielać.

Przepis na modelowanie:

1. Znajdź najlepszy model, czyli najlepiej działający system, sposób, metodę, najlepiej sprzedający się produkt lub usługę, najlepszy sposób zarządzania lub uczenia – krótko mówiąc, modelować możesz każdy efekt działalności drugiego człowieka!

• Przykład. Najlepiej zmotywowany dział w twojej firmie i najlepiej motywujący szef? Co to za dział? Kto to taki? Poszukuj dalszych pytań, znajdź najlepiej działający model w twoim otoczeniu. Sprawdź, pod jakim względem działa najlepiej, najszybciej, najwydajniej, najdokładniej, najbardziej innowacyjnie itd.

2. Ustal, jak działa to, co działa najlepiej na danym rynku, w danym sektorze lub branży, w danym kontekście lub sytuacji?

• Przykład. Czym rożni się ten dział? Gdzie się mieści? Co takiego robi? Co jest podobne? Co robi innego? Jak podejmowane są decyzje? Kto w nim pracuje? Ile lat ma szef? Ile lat doświadczenia? Jakie wykształcenie mają pracownicy? Jaka jest historia działu? Działaj dalej, eksperymentuj! Poszukuj własnych pytań.

3. Jaka jest strategia sukcesu, czyli co po czym następuje, jakie procesy decydują o sukcesie, co jest potrzebne, jakie zasoby?

• Przykład. Jakie procesy zachodzą w tym dziale? Zbadaj procesy społeczne i produktowe, zarządcze i informacyjne. Zwróć uwagę na wszystkie kryteria. Wyszukaj największe sukcesy tego działu i zbadaj, co je poprzedziło? Spytaj samych uczestników, co sądzą o sukcesie? Odkryj strategię, czyli algorytm działania. Algorytm to porządek, harmonogram, wzór działania, sekwencja następstw, porządek, procedury, tryb postępowania. Działaj dalej, eksperymentuj, poszukuj własnych pytań.

4. Rozłóż na czynniki pierwsze wszystkie elementy strategii, następnie złóż w całość. Eksperymentuj. Udoskonalaj. Zmieniaj kolejność. Sprawdzaj efekt za każdym razem. Ucz się na błędach. Porównuj rożne sposoby robienia tego samego. Zauważaj szczegóły.

• Przykład. Zdemontuj, ostrożnie krok po kroku, całą strategię sukcesu, rozkładając ją na poszczególne kawałki, tak jakbyś rozbierał zabawkę. Nie psuj elementów, ale je zauważaj i z delikatnością archeologa odkładaj na półkę. Bądź jak antropolog, który bada kulturę, stając się jej uczestnikiem. Wejdź w buty pracownika działu, który modelujesz. Zauważ wszystkie szczegóły i nawet drobne nawyki. Zidentyfikuj małe detale, które generują duże różnice. Działaj dalej, eksperymentuj.

5. Stwórz prostą instrukcję obsługi i sprawdź, czy działa, czy jest zrozumiała. Zmień litery na obrazki. Zmień obrazki na litery. Przeczytaj dziecku swoją instrukcję. Popraw. Uzupełnij.

• Przykład. Opisz dziecku, od czego zależy sukces grupy pracowniczej, którą modelujesz? Używaj języka przykładu zamiast ogólników, języka korporacyjnego, angielskojęzycznych przytoczeń i generalizacji, mów prosto i jasno. Buduj słowami prosty przepis, receptę na skuteczny zespół pracowniczy lub strategię sukcesu. Pomyśl o klockach lego. Niektóre modele są bardzo zaawansowane technologicznie, ale instrukcja obsługi do ich budowy jest niesłychanie prosta, jasna i natychmiast czytelna dla każdego dziecka, w rożnych krajach świata. Działaj dalej, eksperymentuj!

6. Skoryguj i uprość instrukcję obsługi. Upraszczaj ją tak długo, dopóki to, co chcesz wyrazić, nie uzyska spójnej formy. Jeśli twoja instrukcja, algorytm, nowy model zainteresuje siedmiolatka i pozwoli mu zrozumieć twoją ideę – masz właściwy model.

• Przykład. Najlepszym modelem do naśladowania jest na tym etapie skierowanie swojej instrukcji dotyczącej sukcesu do grupy kontrolnej. Producenci filmowi urządzają pokazy dla próbnej widowni przed ostatecznym montażem. Jej reakcja przynosi ostateczną korektę. Możesz się również uczyć od dziecka. Ono jest twoim najlepszym nauczycielem. Jeśli czegoś nie rozumie w twoim przepisie – zmień to. Jeśli pyta – zapisz pytanie i udziel odpowiedzi. Jeśli się nudzi – zanotuj, w którym momencie straciło zainteresowanie. Przeprowadzenie prezentacji dla dzieci w klasie pozwoli ci nie tylko uniknąć pokazywania 50 niezrozumiałych slajdów, lecz również sprawdzi uniwersalność przyjętej strategii. Jeśli nowy produkt ubezpieczeniowy albo sposób rozliczania faktur lub model marketingowy w firmie odzieżowej zainteresuje laika lub ucznia podstawówki – dotrzesz z nim do każdego klienta. Żart? Daj do ręki dwuletniemu dziecku tablet. Poradzi sobie z nim bez trudu. Tak działają intuicyjne, przyjazne strategie.

7. Przećwicz, jak działa twój model i twoja instrukcja na sukces. Jeśli się ograniczysz tylko do grupy docelowej – możesz przegrać. Im bardziej uniwersalny i prosty będzie twój model, tym większa szansa, że będzie elastyczny. Tym łatwiej trafi do celu. O sukcesie nie decyduje element najbardziej sztywny, największy, najbardziej wyrazisty, ale najbardziej elastyczny w całym systemie. • Przykład. Sprawdź, jak reagują na twój przepis na idealnie zmotywowany dział inni ludzie, osoby z innej branży, z innych działów, z innej firmy. Wyjdź poza schemat. Zobacz i usłysz, co podsuną ci uczestnicy innych sytuacji społecznych. Jeśli

model będzie zrozumiały i dla przedszkolanki, i dla policjanta, dla kierowcy i dla masażysty – jesteś blisko.

8. Znajdź Czynnik Przyczepności. Znajdź globalną intencję o największej przyczepności. Przyczepny może być dowolny szczegół wybrany z całości lub jej kontekstu, jednak o jego przyczepności decyduje globalna intencja. Czym jest globalna intencja? Odpowiedzią, po co to coś robimy, czemu to służy, jaki ma być z tego pożytek? Czym jest przyczepność? Najbardziej atrakcyjną korzyścią wynikającą z danej potrzeby, która kryje się za modelem.

• Przykład. Co decyduje w modelowanym dziale o tym, że jest popularny wśród ludzi? Co takiego powtarzają wszyscy? Co dla nich liczy się najbardziej? Jak to wyrażają? Czego chcą? Na co wszyscy zwracają uwagę w tym dziale? Co jest popularne w całej twojej firmie? Co ludzie przyczepiają sobie do ekranu komputera? Co zawsze noszą przy sobie? Poszukają innych pytań, które pozwolą ci uchwycić najbardziej przyczepne elementy.

9. Działaj i sprawdzaj szczegóły oraz efekty, cały czas realizując globalną intencję.

• Przykład. Działaj i zachowaj czujność. Zacznij testować model z czynnikiem przyczepności, czyli rob to, co robiłby na twoim miejscu szef modelowanego działu, ale rob to lepiej, szybciej, z większym wdziękiem, taniej ‒ pamiętając, po co to robisz? Pamiętając, po co oni to robią (pracownicy) i czego chcą, robiąc to właśnie, a nie coś zupełnie innego.

10. Przenieś i rozszerz. Jeśli masz już czynnik przyczepności i zmodelowaną strategię sukcesu, to sprawdź, czy to, co działa w jednym miejscu, może również działać w drugim.

• Przykład. Jeśli odnosisz sukces ze swoim działem, wykorzystując nowy model w obszarze motywowania, to warto rozszerzyć tę strategię. Być może w odkrytym modelu motywowania jest uniwersalna siła. Sprawdź, jak to zadziała w całym przedsiębiorstwie lub w nowym projekcie? Sprawdź, jak zadziała w twoim domu? Jak zadziała na wycieczce, gdy pojedziesz z klasą twojego dziecka? Sprawdź, jak model motywowania zadziała w innych dyscyplinach, na przykład w czasie rozmów oceniających? Być może pod „marką” „motywowanie” można także sprzedawać całe „zarządzanie”.

Maciej Bennewicz
dyrektor programowy
Norman Benett Academy

2014-02-27 14:18 Opublikował: Benefit
Tematy pokrewne (tagi): bennewicz, coaching,

Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.