Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Rozwój » Szkolenia

Szkolenie liderów

Szkolenie liderów
Fot. istockphoto.com
Ilekroć rozmyślam o przywództwie lub piszę na ten temat, tylekroć w mojej wyobraźni pojawia się obraz człowieka pewnego siebie. Źródłem jego postawy jest poczucie własnej wartości, które sprawia, że nie potrzebuje on udowadniać swojej ponadprzeciętności poprzez niszczenie rywali.

Oczyma wyobraźni widzę człowieka czynu, który rozumie, że rola, jaką odgrywa, skłania go do przyjęcia na siebie odpowiedzialności za innych. Widzę człowieka, który nie boi się szkolić innych i bez obaw dzieli się z nimi posiadaną wiedzą, pozwalając swoim uczniom osiągać wyżyny zarezerwowane dla najlepszych i z czasem ustępując im miejsca na podium. Człowieka, który podejmuje decyzje demokratycznie, kiedy sprzyjają temu okoliczności, w trudnych zaś sytuacjach nie waha się przed dokonywaniem dramatycznych wyborów, biorąc za nie pełną odpowiedzialność wraz ze wszystkimi konsekwencjami. Lider to osoba, która zawsze wierzy w sukces, nie piętnuje podwładnych za porażki, lecz zmusza ich do nauki na błędach, wytycza kierunek, tworzy wizję, ale również zaprasza innych do jej współtworzenia. Przede wszystkim jednak to osoba wiarygodna, uczciwa i godna zaufania, zaufanie bowiem jest kluczem do przywództwa.

Od wielu lat naukowcy starają się znaleźć kompetencje kluczowe dla skutecznego przywództwa. Powstało wiele modeli i teorii opartych na rożnych założeniach. Przez lata próbowano wyodrębnić zestaw cech odróżniających wielkich od przeciętnych, ale skonstruowanie jednego uniwersalnego zestawu kompetencji okazało się niemożliwe. Dopiero zwrócenie się ku teoriom behawiorystycznym (badania zachowań przywódców) przybliżyło naukowców do opracowania pożądanych wyników. Robiąc przegląd tych teorii, począwszy od Fiedlera, poprzez teorię ścieżki do celu House’a, ewolucyjny model przywództwa Herseya i Blancharda, funkcjonalne podejście do przywództwa Adaira oraz naturalne przywództwo według Golemana, Boyatzisa i McKee, na przywództwie charyzmatycznym kończąc, cały czas mam przed oczyma obraz człowieka o ponadprzeciętnych umiejętnościach zjednywania sobie ludzi.

Trzeba mieć ogromne szczęście, by trafić choć raz w życiu na taki naturalny autorytet, na osobę, która nas zainspiruje do działania, z inspiruje do bycia lepszym, będzie cieszyć się z naszych postępów i wspierać w rozwoju, a do tego będzie naszym przełożonym, a nie psychoterapeutą.

Dlaczego mimo ogromnej wiedzy w tej dziedzinie ciągle cierpimy na autentyczny brak przywódców? Czyżby to naturalny mechanizm obronny przed rywalami sprawiał, że przełożeni, widząc w swoim zespole potencjalnego pretendenta do najbardziej prestiżowego stanowiska w organizacji, traktują go jak zagrożenie, a nie okazję do pokazania swojej wielkości jako mistrza, nauczyciela. Jak sprawić, aby nie zawładnęła liderem ciemna strona władzy?

Podobno ludzie nie są geniuszami, tylko mają geniusz, nie są utalentowani, tylko mają talent – a idąc tropem tej analogii – nie są liderami, tylko przywództwo mają we krwi.

Zakładając, że dane nam będzie znaleźć taki diament, który po oszlifowaniu ma szansę stać się wartościowym brylantem, powinniśmy się zastanowić, jak przystąpić do tego procesu.

Jak szkolić liderów? Na co zwrócić uwagę w procesie szkolenia? Zestaw umiejętności, który pozwalał na osiągnięcie przywództwa w czasach prehistorycznych, nie przystaje do obecnej rzeczywistości, podobnie jak nieaktualne są umiejętności niezbędne do bycia liderem 200, 100 czy 500 lat temu. Niemniej są pewne ponadczasowe predyspozycje, które nie poddają się upływowi czasu, takie jak wybitne umiejętności interpersonalne. Naszą rzeczywistość charakteryzują: niebywały postęp technologiczny, wszechobecna informatyzacja, wielokulturowość i globalizacja, które wymuszają podnoszenie kwalifikacji i zdobywanie umiejętności niezbędnych do bycia liderem. To co pozwalało być liderem 100 lat temu, dzisiaj już nie wystarcza. Naśladowanie nie jest najlepszą formą szukania własnego stylu przywództwa. Nasz wzór – nasz mentor – powinien być dla nas inspiracją do szukania własnej drogi. Wyróżniające go cechy i umiejętności są reprezentatywne dla jego czasów, dla jego zespołu, dla jego firmy, dla jego branży czy jego kraju. Wobec tego jaki zestaw umiejętności jest właściwy dla lidera drugiej dekady XXI wieku – dla przywódcy w ekstremalnie burzliwych czasach?

Zwrócę się tu ku badaniom przeprowadzonym przez ekspertów z Wharton School – P. Schoemakera, S. Kruppa i S. Howland – na grupie 20 tys. menedżerów, które doprowadziły do opracowania sześciu kluczowych umiejętności. Według autorów są one dobrze zsynchronizowane i umożliwiają liderom strategiczne myślenie:

1. przewidywanie – intuicyjne odbieranie rzeczywistości, wykrywanie zagrożeń, mało widocznych sygnałów, opracowywanie rożnych scenariuszy i planów przyszłości,

2. kwestionowanie – nie tylko cudzych opinii i pomysłów, ale również własnych,

3. interpretowanie – aktywne szukanie dowodów i informacji, stawianie hipotez,

4. podejmowanie decyzji – nawet wówczas, kiedy brakuje wszystkich niezbędnych danych,

5. harmonizacja – budowanie komunikacji, zaufania, zaangażowania, aliansów,

6. uczenie się – otwarte mówienie o porażkach i sukcesach, zachęcanie do szukania nowych pomysłów i rozwiązań, ale jednocześnie niekaranie za porażkę.

Mimo że autorzy nie odkryli przed nami nowych cech czy umiejętności charakterystycznych dla przywódcy, to poprzez swoje badania wyodrębnili zestaw kluczowych kompetencji niezbędnych do strategicznego działania, do bycia liderem na miarę obecnych czasów.

Niech te badania będą wskazówką dla działów odpowiedzialnych za szkolenia talentów, wskazówką, a nie przewodnikiem. Planując ścieżki rozwoju, nie warto zwracać się ku utartym starym szlakom. Należy patrzeć w przyszłość, wykorzystywać informacje, łączyć wątki, budować harmonię, a przede wszystkim ciągle się uczyć. Liderzy nie rosną na drzewach, nie da się ich skopiować czy sklonować. Nikt na świecie nie zdołał skonstruować linijki, według której o mierzeni byliby wybitni przywódcy. Historia pokazuje, że każdy lider był wielki na swoje czasy. Wystarczy wyjrzeć przez okno, by znaleźć odpowiedź na pytanie, jakiego lidera potrzebujemy, by sprostał on naszej rzeczywistości biznesowej. Otoczenie wysyła do nas sygnały, nauczmy się więc je odczytywać. Szukanie Świętego Graala to strata czasu.

Magdalena Kozłowska
headhunter, HR Business Partner, wykładowca akademicki
na wydziale ZZL, absolwentka MBA, doktorant UG

2014-03-28 13:21 Opublikował: Benefit
Tematy pokrewne (tagi): kozłowska, szkolenie liderów,

Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.