To ważne, z kim pracujemy

– Mój defekt polega na tym, że bardzo wierzę w pracę – przewrotnie przyznaje w wywiadzie okładkowym Katarzyna Bonda, pisarka okrzyknięta „królową polskiego kryminału”.

Pisarka wierzy w ciągły rozwój i zamykając jeden etap, w kolejny wchodzi już z wyżej ustawioną poprzeczką. Uważa, że jeżeli ktoś idzie na łatwiznę, jest to początkiem jego końca. Dla niej samostanowienie i poczucie własnej wartości jest czymś pierwszorzędnym. Ma na swoim koncie sukces komercyjny, który dał jej swobodę twórczą. Wciąż jednak podkreśla, jak ważną rolę na co dzień odgrywają ludzie, z którymi pracuje.

– W tej chwili prowadzę duże przedsiębiorstwo, które się nazywa Katarzyna Bonda – mówi. – Oczywiście najważniejsza jest książka, natomiast żeby to działało, trzeba sztabu ludzi. […] Na mój sukces pracuje cała masa ludzi. Taka jest prawda. […] Mój trener (pisarka w latach szkolnych grała w siatkówkę – przyp. red.), z którym do dziś mam kontakt, jest ze mnie dumny, że po tylu latach nauczyłam się gry zespołowej, mimo że działam w zupełnie innej branży.

To, z kim na co dzień gramy, i to, czy gramy do tej samej bramki, jest niezwykle ważne w realizacji celów, zarówno prywatnych, jak i zawodowych. Pozostając w tej nieco sportowej retoryce, w październikowym wydaniu miesięcznika „Benefit” szukamy odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób zrekrutować najlepszych graczy.

Anna Urbańska w swoim artykule zwraca uwagę, że w przygotowywaniu procesu rekrutacyjnego wyjątkowo pomocna może być wiedza o tym, czego nie robić. Autorka twierdzi, że w większości przypadków wszystko sprowadza się do trzech podstawowych błędów. Rozmowę rekrutacyjną na czynniki pierwsze rozkłada także Magdalena Pióro, która pisze, że gdyby rekrutację przyrównać do projektu architektonicznego, rozpoznanie przestrzeni byłoby badaniem potrzeb organizacji, analiza geotechniczna – obserwacją zespołu i wywiadem z przełożonymi, projekt koncepcyjny – strukturą procesu rekrutacyjnego, a projekt wykonawczy – harmonogramem realizacji. Natomiast koszty tak często wykorzystywanych w procesie rekrutacji social mediów w swoim artykule wzięła pod lupę Karolina Latus.

Coraz większe znaczenie w rekrutowaniu najlepszych pracowników zyskuje to, jak organizacja jest postrzegana na rynku. W raporcie Deloitte – Trendy HR 2018 Czas odpowiedzialnych firm – czytamy nawet, że w grupie milenialsów kapitał społeczny w ogromnym stopniu determinuje wybór miejsca zatrudnienia. Zatem na atrakcyjności w oczach pracowników zyskują firmy odpowiedzialne 4.0. Do tych bez wątpienia należą organizacje mogące się legitymować certyfikatem B Corp przyznawanym firmom odpowiedzialnym społecznie. Tym bardziej cieszy fakt, że do ponad 2600 firm z całego świata jako jedyna polska firma dołączył Benefit Systems, dostawca karty MultiSport, o czym piszemy w artykule Na nowo definiują biznes.

Katarzyna Patalan
redaktor naczelna miesięcznika „Benefit”
k.patalan@miesiecznik-benefit.pl

W social mediach rekrutujemy poprzez relacje

Rahim Blak

Pobierz wydanie 01/2019

Zobacz również

Kobiety bez znaczenia

Jedna idzie przez życie bez szmeru, druga wymusza uwagę.

Ślubu nie będzie

Pełna wdzięku, błyskotliwa komedia muzyczna autorstwa znakomitego brytyjskiego duetu. To wspaniała propozycja dla wszystkich, którzy choć raz przeżyli przygotowania do wielkiej rodzinnej uroczystości, niefortunny wypadek, czy niezwykłe zauroczenie…

Pan ma problem z kobietami

Kobiety mają problem z butami, torebkami, perfumami i jeszcze przynajmniej z setką innych spraw. Mężczyźni, z reguły, mają jeden – kobiety.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.