Biznesowa asertywność

Asertywność jest jedną z wielu istotnych cech, które prowadzą w kierunku urzeczywistnienia własnych marzeń. Obecnie znaczną część ludzkiej uwagi zabierają media (telewizja, internet) i myślenie o osobistej asertywności schodzi na dalszy plan. Zmniejsza się świadomość własnych myśli, przyjmowane są wzorce z niewiadomych źródeł i ani się człowiek obejrzy, a może zapomnieć, kim tak naprawdę chce być.

istockphoto

Może być również tak, że człowiek wybrał określoną drogę życiową, ale ze względu na brak asertywności inni ludzie ze swoimi sprawami odciągają go od niej i prowadzą na inne ścieżki. Jeżeli pomaga się wszystkim innym w spełnianiu ich zamierzeń, własny cel nie zawsze może być zrealizowany. Z tego powodu konieczne jest ciągłe zgłębianie siebie i rozwój asertywności, która daje siłę i odwagę do tego, by postawić granice i konsekwentnie realizować swoje cele.

W praktyce asertywność to umiejętność komunikowania się z innymi w sposób miły, ale jednak zdeterminowany. Na komunikat asertywny składają się dwa elementy: okazanie zrozumienia drugiej osobie, które świadczy o tym, że inni są ważni, oraz konsekwentne pozostanie przy swoich zamierzeniach i obrona wartości. Wielu ludziom asertywność kojarzy się z odmową, z umiejętnością mówienia „nie”. Jest to jednak mylne spostrzeżenie, bo osoby asertywne nie zawsze muszą odmawiać, a mają zdolność do komunikowania się w taki sposób, że nie zrażają do siebie innych. Dzięki temu realizują swoje plany i bronią swoich wartości. Nie wychodzą na osoby naiwne i łatwe do zmanipulowania, znają swoją wartość. Osobę asertywną cechuje też spokój, pewność siebie i jednocześnie empatia w stosunku do drugiego człowieka.

Niektórzy ludzie rodzą się z umiejętnością asertywności, mają ją niejako zapisaną w swoich „ustawieniach fabrycznych”. Inni jednak z powodzeniem mogą się nauczyć tej kompetencji, i to bez względu na typ osobowości – ekstrawertyzm czy introwertyzm – jeśli przez odpowiednio długi czas będą się na tym skupiać. Rozwój osobistej asertywności najlepiej zacząć od fundamentalnej kwestii – świadomości. Warto obserwować siebie i zadawać sobie pytania typu: „Jaki mam obecnie poziom asertywności?” czy „Jakim jestem typem człowieka?”.

Z jednej strony są ludzie bardzo ulegli – po prostu godzą się na wszystko, a potem mogą się z tym niedobrze czuć. Z drugiej strony są ludzie bardzo nastawieni na swoje „ja”, którzy nie liczą się z uczuciami innych. Ani jedno, ani drugie nie jest asertywnością. Asertywność jest pośrodku, to życzliwe zauważenie drugiej strony, a jednocześnie konsekwentne bronienie własnych wartości. Zrozumienie poziomu swojej asertywności pozwala na głębsze poznanie siebie. Warto pamiętać o kolejności: najpierw życzliwość, czyli poświęcenie uwagi drugiej osobie, a potem konsekwencja – bo każdy ma prawo oczekiwać zrozumienia.

Zwykle osoby, które nie są asertywne, nie posiadają znacznych zasobów finansowych, ponieważ nie rozwijają konsekwentnie swoich kompetencji albo rozpraszają się sprawami innych ludzi. Taki człowiek zamiast skupić się zarabianiu pieniędzy, na odpowiednim myśleniu, poświęca czas czemuś, co nie jest efektywne i nie przyniesie w rezultacie dla niego pożytku. Nie chodzi też o to, by w ogóle nie pomagać innym, ale znaleźć w tym zdrową równowagę. Poprzez asertywną postawę, zachowanie swoich wartości i poczucia godności nie naraża się też na stratę przyjaciół – jeśli już, to tych fałszywych, którzy nie chcą szanować zdania drugiego człowieka.

Asertywność nie jest przydatna jedynie w życiu prywatnym – pełni kilka istotnych funkcji, które mają znaczenie zwłaszcza w biznesie. Jeśli szef nie będzie we wszystkim wyręczał swoich pracowników, oni będą mieli okazję się czegoś nauczyć. To samo dotyczy współpracowników – jeśli pracownik nie będzie asertywny w stosunku do swojego kolegi, który bardzo często prosi go o wykonanie za niego jakiegoś zadania, to nie dość, ze sam traci swój czas, również na dłuższą metę w niczym mu nie pomaga. Warto dawać wędkę, a nie rybę, i pozwolić koledze samemu pracować nad swoją efektywnością.

Jakieś 15–20 lat temu upowszechnił się trend asertywności – wszyscy nagle chcieli być asertywni, zapanowała swoista moda. Dziś lepiej myśleć o tej umiejętności w kontekście: „Do czego potrzebna jest mi asertywność?”. Gdy będzie znany sens takiego zachowania, łatwiej będzie nam być osobą asertywną. Warto pamiętać, że asertywność ma zastosowanie praktycznie w każdym kontakcie z drugim człowiekiem i jest szczególnie istotna w świecie biznesu.

Lechosław Chalecki
prezes zarządu Szkoła Inspiracji
biuro@szkolainspiracji.pl

W social mediach rekrutujemy poprzez relacje

Rahim Blak

Pobierz wydanie 01/2019

Zobacz również

Czas na zmiany

Wraz z początkiem roku decydujemy się na poważne zmiany. Większość z nich przekładamy z tygodnia na tydzień, część realizujemy połowicznie. O wielu też zapominamy albo ich nie uwzględniamy. Do tych ostatnich bez wątpienia zaliczają się te dotyczące pracy, a to błąd, ponieważ spędzamy w niej prawie ⅓ życia. A może warto do listy dopisać „lepsze zarządzanie projektami”?

Epoka emocji

Żyjemy w epoce odznaczającej się bezprecedensowym stosunkiem do sfery emocji. Jego cechą wyróżniającą jest przede wszystkim afirmacja silnych afektów, a nawet poważnych zaburzeń emocjonalnych jako stanów pożądanych lub co najmniej nieuniknionych, bo trwale wpisanych w ludzką naturę. Ludzie zatem zapamiętale się zakochują, oddają pasjom, ponoszą ich kolejne fale entuzjazmu, unoszą się gniewem, złością, zdejmuje ich trwoga i przerażenie, paraliżuje niepokój – żyjemy emocjami, kiedy jedna ustępuje, pojawia się kolejna. Przyjmujemy ten stan rzeczy jako coś nieuchronnego, z czym jakoś trzeba się nauczyć żyć, bo inaczej zwyczajnie żyć nie sposób.

Błogosławiony brak informacji

Początkowo miałam zamiar zatytułować ten felieton „Cud niepamięci” – nie wiem, jak Państwo, ale ja mam coraz większy kłopot z przypomnieniem sobie wydarzeń ostatnich dwudziestu, dwudziestu pięciu lat. Wszystko w moim umyśle spowija mgła. Trudno mi o przypomnienie sobie kontekstu konkretnych zdarzeń, ponieważ coraz więcej spraw i coraz więcej osób rywalizuje o moją uwagę. Ludzie potrzebują ze mną porozmawiać, a informacje nieustannie napływają do mnie ze wszystkich kierunków.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.