Czas na zmiany

Wraz z początkiem roku decydujemy się na poważne zmiany. Większość z nich przekładamy z tygodnia na tydzień, część realizujemy połowicznie. O wielu też zapominamy albo ich nie uwzględniamy. Do tych ostatnich bez wątpienia zaliczają się te dotyczące pracy, a to błąd, ponieważ spędzamy w niej prawie ⅓ życia. A może warto do listy dopisać „lepsze zarządzanie projektami”?

istockphoto

Z postanowieniami jest na ogół tak, że po miesiącu, dwóch porzucamy je i pozostawiamy do realizacji na następny rok. A szkoda, ponieważ jeśli się odpowiednio do nich przygotujemy, dotarcie do celu może okazać się całkiem proste. Planując życiowe zmiany, nie zapominajmy o tych zawodowych, bo wbrew pozorom bezpośrednio wpływają na nasze życie prywatne i mogą rozwiązać wiele problemów. Bez wątpienia pomogą nam również odkryć swoje mocne strony i pogodzić się z tymi słabymi. Planuj!

Każda, nawet niewielka zmiana powinna być zaplanowana. Można to porównać do przeprowadzki: najpierw trzeba rozważyć jej mocne i słabe strony, zobaczyć, jak będzie się to rozwijać w perspektywie lat, i ocenić jej wpływ na życie. Warto podejść do zmian stopniowo, rozważając za i przeciw oraz przygotowując szczegółowy plan, który pomoże nam wytrwać do końca ich realizacji. Pierwszy krok: cel. – Niektórzy określają cel jako marzenie z terminem i miejscem realizacji, czyli coś bardziej skonkretyzowanego, szczegółowego, mierzalnego, ambitnego, realnego niż samo pragnienie – tłumaczy Lidia D. Czarkowska z Akademii Leona Koźmińskiego.

Oprócz celu liczy się też plan działania, co jest naszym krokiem drugim.

– Bardzo często nawet jeśli rozumiemy, czego nam potrzeba, nie wiemy, jak to osiągnąć. Wówczas warto przygotować szczegółową mapę zmiany – dodaje ekspertka.

Mapa zmiany to nic innego jak harmonogram naszych działań. Jego dokładne nakreślenie zależne jest od czasu realizacji – im termin jest krótszy, tym cała rozpiska powinna być bardziej precyzyjna. Jeśli cel jest odległy, powinniśmy stworzyć założenia ramowe, które będziemy mogli uzupełniać o szczegóły po zakończeniu kolejnych etapów.

Kiedy zaczynamy planowanie, pamiętajmy, by cel nie był odrealniony, a termin zbyt bliski. Wizualizujmy sobie etapy zmian, bazując na osiągnięciach sportowców – żaden z nich nie przebiegł maratonu bez odpowiednich przygotowań. Istotne jest też, by w harmonogramie uwzględnić wiele zmiennych i dać sobie miejsce na drobne potknięcia. Przykładem jest pakowanie się na wyjazd.

– Jeśli wyruszam w podróż, potrzebuję plecaka, do którego spakuję wszystkie rzeczy, jakie pozwolą mi dotrzeć do celu. Podobnie jest z wprowadzeniem zmiany, nie obejdzie się bez doprecyzowania repertuaru środków materialnych: pieniędzy, przydatnych narzędzi czy technologii oraz niematerialnych: wiedzy, umiejętności bądź relacji społecznych – kwituje ekspertka z ALK.

Oprócz określenia celu i planu ważne są też przyczyny, które popychają w kierunku zmian. To one stanowią silną motywację i mogą być motorem napędowym lub przyczyną porażki. Przeobrażenie najlepiej jest rozpocząć od znalezienia swoich mocnych i słabych stron. Podczas samorozwoju musimy odrzucić to, co nas stopuje.

– Sprawdź, czy poziom, który reprezentujesz w tej kompetencji, jest wystarczający, aby funkcjonować w ramach jakiejś społeczności czy organizacji. Jeśli twoja odpowiedź brzmi „nie”, nie trać czasu i energii, tylko znajdź swoją specjalizację, gdzie będziesz mógł być mistrzem, a nie tylko rzemieślnikiem – tłumaczy Iwona Bobrowska-Budny z Akademii Leona Koźmińskiego.

Większość z nas boi się zmian – uczucie niepokoju trudno jest przezwyciężyć, nawet jeśli wszystkie znaki wskazują, że to dobry kierunek. Nowy rok sprzyja wyznaczaniu sobie nowych celów, zwłaszcza w pracy, bo lepsze zarządzanie projektami przekłada się na życie prywatne. Warto zrobić sobie listę działań, które chcielibyśmy usprawnić, i podążać obraną ścieżką powoli, ponieważ każdy gwałtowny ruch może sprawić, że będziemy chcieli zrezygnować ze zmiany, a te – choć trudne – są nam potrzebne.

Monika Żochowska
doradca edukacyjny, Akademia Leona Koźmińskiego, Kozminski Executive Business School
mzochowska@kozminski.edu.pl

Otaczam się ludźmi lepszymi od siebie

Michał Żebrowski

Pobierz wydanie 02/2019

Zobacz również

Pięć pułapek rozwoju osobowego

Nie wszczynając dyskusji, fascynującej samej w sobie, na temat różnicy między rozwojem osobowym a duchowym, chciałbym przedstawić pięć najważniejszych pułapek czy niebezpieczeństw czyhających na współczesnego człowieka na obu tych drogach. Pułapki te można też nazwać aspektami paradygmatu współczesnego człowieczeństwa.

Gry na szkoleniach

Gry szkoleniowe na fali mody na „grywalizację” z impetem wdarły się na sale szkoleniowe i nic nie wskazuje na to, aby ta sytuacja miała ulec zmianie. Na rynku jest wiele firm specjalizujących się w tworzeniu i dostarczaniu gier dla szkoleniowców. Jednak nasuwa się refleksja, w jaki sposób efektywnie stosować gry podczas zajęć, aby skutecznie wspierały realizację celów szkoleniowych?

Mentoring szyty na miarę

Mentoring jest czymś, co w sposób nieformalny występuje w dziedzinie gospodarki na całym świecie. Jednakże kłopot z takimi nieformalnymi związkami polega na tym, że mogą one mieć charakter w znacznym stopniu przypadkowy. Samozwańczy opiekun może wybierać podopiecznego z wielu osobistych powodów, niezwiązanych z jego dotychczasową lub potencjalną efektywnością. Ponadto nie obejmuje się mentoringiem wielu ludzi, którzy najwięcej mogliby na nim skorzystać.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.