Więcej niż osobisty plan!

Początek roku to czas planowania. Przed nami kolejne dwanaście miesięcy, które jawią się jako przestrzeń wielu nowych możliwości i szans. Jeszcze miesiąc temu były odległe, ale teraz pozostają do naszej dyspozycji i aż prosi się, żeby je dobrze zaplanować.

istockphoto

Ten noworoczny entuzjazm zwykle dość szybko gaśnie, bo przełożenie mentalnego planu na działanie wymaga wysiłku i pokonywania nieplanowanych utrudnień. Opór materii i brak natychmiastowych rezultatów zwykle prowadzą do nadwątlenia zapału i skutkują kapitulacją – rezygnujemy z całości lub przynajmniej jakiejś części noworocznego manifestu naszej silnej słabej woli…

Od wielu lat z wielką ciekawością obserwuję te zjawiska, bo przyglądając się mechanice niepowodzeń, odnajduję subtelne wskazówki, jak ich uniknąć. I nie chodzi tu tylko o samo twarde stawianie celów, ale bardziej o sposób myślenia o nich – swego rodzaju osobistą filozofię planowania. Korzystając ze styczniowego entuzjazmu do mocnych postanowień zmiany, zapraszam do intymnej refleksji o naturze dobrego planowania.

Dla uporządkowania tego procesu poddaję moją propozycję sześciu istotnych aspektów takiej filozofii pod rozwagę.

Inwentaryzacja zasobów – żeby dobrze zaplanować trasę w nawigacji GPS, trzeba wiedzieć, gdzie aktualnie jesteśmy. Kiedy nawigacja nie może połączyć się z satelitą i ustalić naszego aktualnego położenia, nie możemy zaplanować trasy. Nie pomoże nam wtedy nawet najbardziej dokładny adres docelowy, wyrażony w stopniach szerokości i długości geograficznej. Często posługuję się tą metaforą dla uświadamiania potrzeby samoaktualizacji osobistych zasobów. Planując rozwój w dowolnej materii, koniecznie ustal swój stan aktualny – to on pomoże określić, czy nasze plany są wystarczająco ambitne i jednocześnie realne. Droga do konkretnego celu musi mieć swój konkretny początek.

Aktualizacja wiedzy – na temat swoich prawdziwych motywacji i oporów – stawiając cele, zwykle posługujemy się znaną powszechnie koncepcją SMART. Według tego modelu każdy cel powinien być: specyficzny, mierzalny, ambitny, realny do osiągnięcia i określony w czasie. Takie twarde opisanie celu pozwala rozsądnie definiować plany i kontrolować ich realizację. Brakuje tu jednak refleksji na temat prawdziwego sensu i znaczenia danego zadania. Rozumienie osobistych motywów działania to napęd motywacji i siły do pokonywania przejściowych niepowodzeń. Obok rozumienia Co? koniecznie określ Dlaczego? Dlaczego chcesz to osiągnąć? lub Czego chcesz dzięki temu uniknąć? Zrozumienie prawdziwych i głębokich powodów swoich marzeń lub obaw może wpłynąć na weryfikację postanowień lub sposobu ich realizacji. Czy cel, jaki chcesz sobie postawić, przyniesie ci prawdziwie oczekiwany rezultat?

Konkretność oczekiwań – im większa świadomość natury swoich planów – Co? i Dlaczego?, tym więcej szans na skorzystanie ze sprzyjających okoliczności. Nasza percepcja działa dość wybiórczo. Z niezliczonej ilości bodźców przetwarzamy świadomie tylko ich małą część – tę, która z jakichś powodów jest dla nas ważna. To dlatego kobieta w ciąży wszędzie widzi inne kobiety w ciąży, a kupując nowy samochód, zaczynamy dostrzegać ten konkretny model i nawet kolor znacznie częściej niż dotąd. Jeśli wiesz, czego konkretnie chcesz, i rozumiesz stojący za tym motyw, wyostrzasz swoją uwagę na sprawy z tym związane – ludzi, informacje, okoliczności. Im bardziej uświadomione cele, tym więcej sprzyjających szans.

Dłuższa perspektywa – nieżyjący już amerykański mówca motywacyjny Jim Rohn powiedział kiedyś: Ludzie zazwyczaj przeceniają to, co mogą zrobić w ciągu roku, a nie doceniają tego, co mogą osiągnąć w ciągu dziesięciu lat. Wielkie i wartościowe cele realizuje się długo, dlatego planując zadania na nowy rok, warto wcześniej określić kierunek i perspektywę. Posiadanie planów na przykład na 10 lat do przodu pozwala na postawienie ambitnych celów. Jeśli chcesz dokonać wielkich rzeczy, nie możesz myśleć w krótkiej perspektywie. To dalekowzroczność umożliwia weryfikację naszych przekonań na temat tego, co jest możliwe, a co nie… Być może dane zadanie jest dziś dla ciebie zbyt trudne lub nie wierzysz, że da się ten cel osiągnąć. Jak zmieni się twoja percepcja, kiedy jego realizację rozłożysz na 10 lat? Ustalając ambitne, wieloletnie cele, noworoczne planowanie będziesz traktować jak operacyjną korektę bieżących zadań.

Odwaga i holistyczne spojrzenie – podobno każdy ma w życiu to, na co się odważy! Dość często spotykam ludzi zdeterminowanych okolicznościami. Przytłoczeni aktualną sytuacją, myślą ciasno, a ich pomysły nie ma rozmachu. Myślą o tym, co jest, a nie o tym, co być może. Pomijając w tych rozważaniach ludzi w szczególnej sytuacji losowej, wymagających profesjonalnej pomocy terapeutycznej, wielu z nich mogłoby odnieść spektakularny sukces, pozwalając sobie na wyjście poza to, co znane i aktualnie dostępne. Opisane powyżej koncentracja na możliwościach i dłuższa perspektywa mogłyby pomóc wszystkim zmierzającym do postawionego celu zmienić swój los. Być może w swoich planach powinieneś wyjść poza dotychczasową profesję, otaczających cię ludzi czy miejsce zamieszkania. Być może również warto uwzględnić inne kryteria oceny sukcesu i satysfakcji z życia…

Planuj, działaj i bądź elastyczny – z doświadczenia wiem, że nigdy nie uda się mi przewidzieć wszystkiego. Zbyt duża troska o detale i analizowanie zbyt wielu możliwych scenariuszy mogą spowodować, że czas planowania może się niebezpiecznie rozciągać. Znam osoby, które odczuwają wręcz perwersyjną przyjemność z opracowywania ekscytujących planów i z drugiej strony – wielką niechęć do podejmowania wymagającego wysiłku, działania. Planowanie musi mieć swój koniec. Później trzeba podjąć działanie, które zweryfikuje nasze pierwotne założenia. I to prawdopodobnie tej konfrontacji z rzeczywistością chcemy uniknąć, przeciągając rozpoczęcie realizacji planu. Bądź elastyczny – wraz z działaniem będziesz odkrywać kolejne szanse lub utrudnienia, które podpowiedzą ci, co i jak robić dalej. Kiedy dobrze zrozumiesz swoje Dlaczego?, łatwiej będzie ci na bieżąco dostosowywać Jak?

Wizja bez działania to marzenie. Działanie bez wizji to koszmar – to japońskie przysłowie doskonale ujmuje istotę i znaczenie planowania. Opisane tu jego sześć aspektów to inspiracja do samodzielnego przemyślenia własnych poczynań – albo bezpośrednio w odniesieniu do swojego życia, albo w odniesieniu do procesu kierowania ludźmi. Rolą lidera jest przewodzić. A jeśli chcesz przewodzić innym, sam musisz wiedzieć, dokąd i po co idziesz…

Robert Jasiński
ekspert przywództwa i mówca inspiracyjno-motywacyjny
robert@robertjasinski.pl

W social mediach rekrutujemy poprzez relacje

Rahim Blak

Pobierz wydanie 01/2019

Zobacz również

Czas na zmiany

Wraz z początkiem roku decydujemy się na poważne zmiany. Większość z nich przekładamy z tygodnia na tydzień, część realizujemy połowicznie. O wielu też zapominamy albo ich nie uwzględniamy. Do tych ostatnich bez wątpienia zaliczają się te dotyczące pracy, a to błąd, ponieważ spędzamy w niej prawie ⅓ życia. A może warto do listy dopisać „lepsze zarządzanie projektami”?

Epoka emocji

Żyjemy w epoce odznaczającej się bezprecedensowym stosunkiem do sfery emocji. Jego cechą wyróżniającą jest przede wszystkim afirmacja silnych afektów, a nawet poważnych zaburzeń emocjonalnych jako stanów pożądanych lub co najmniej nieuniknionych, bo trwale wpisanych w ludzką naturę. Ludzie zatem zapamiętale się zakochują, oddają pasjom, ponoszą ich kolejne fale entuzjazmu, unoszą się gniewem, złością, zdejmuje ich trwoga i przerażenie, paraliżuje niepokój – żyjemy emocjami, kiedy jedna ustępuje, pojawia się kolejna. Przyjmujemy ten stan rzeczy jako coś nieuchronnego, z czym jakoś trzeba się nauczyć żyć, bo inaczej zwyczajnie żyć nie sposób.

Błogosławiony brak informacji

Początkowo miałam zamiar zatytułować ten felieton „Cud niepamięci” – nie wiem, jak Państwo, ale ja mam coraz większy kłopot z przypomnieniem sobie wydarzeń ostatnich dwudziestu, dwudziestu pięciu lat. Wszystko w moim umyśle spowija mgła. Trudno mi o przypomnienie sobie kontekstu konkretnych zdarzeń, ponieważ coraz więcej spraw i coraz więcej osób rywalizuje o moją uwagę. Ludzie potrzebują ze mną porozmawiać, a informacje nieustannie napływają do mnie ze wszystkich kierunków.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.