Harmonijny trening ciała i umysłu

O wpływie umysłu na ciało i ciała na umysł wiemy coraz więcej. To stwarza nowe możliwości i potencjalne kierunki zmian w metodologii i podejściu do treningu. Rewolucja dzieje się tu i teraz. Na naszych oczach. Odpowiednio dobrany, zintegrowany trening mózgu, kręgosłupa i całego ciała może dać zaskakujące efekty, podnosząc jakość i komfort życia.

istockphoto

Wiedza na temat stresu i umiejętność skutecznego radzenia sobie z nim poprzez trening mentalny, połączone z praktycznymi umiejętnościami treningu ciała i mózgu na najwyższym poziomie, stają się jedną z kluczowych umiejętności, jakie są potrzebne współczesnemu menedżerowi. Nie tylko dla zachowania zdrowia, sprawności i równowagi emocjonalnej. Przede wszystkim dlatego, że pomagają skuteczniej pracować i tworzyć relacje z innymi. W życiu jest jak w treningu – wzbogacając się o nowe możliwości i wyzwania, zyskujemy odporność na trudne chwile. Ważne, by się otworzyć i mieć odwagę poznać nie tylko swoje mocne, lecz także – przede wszystkim – słabe strony. Świadomość jest pierwszym krokiem do jakiejkolwiek zmiany.

Dlaczego trening mentalny?

Od 10 lat na polskim rynku sportowo-biznesowym prowadzę różnego rodzaju treningi, warsztaty i szkolenia. Gdy kiedyś mówiono o treningu mentalnym czy rozwoju mózgu poprzez żonglowanie, niewiele osób brało to na poważnie. Dziś ćwiczący, którzy chcą nad sobą stale pracować, szukają czegoś więcej – treningu holistycznego. Na naszych oczach dokonuje się właśnie niesamowita przemiana. Coraz więcej ludzi dostrzega, że zanim osiągnie się mistrzostwo w nowym, zdrowym stylu życia, trzeba nauczyć się nowego stylu myślenia. Wszystko zaczyna się w głowie. Dążąc do celu, trzeba zacząć od niej. Myśli też można i należy ćwiczyć – te obniżające energię trzeba umieć kwestionować. Wybierać i pielęgnować te umacniające.

Otwarta głowa i mocny kręgosłup to zdrowe ciało

Śledząc trendy w sporcie, fizjoterapii i psychologii sportu, zauważyłem istotną lukę. Stworzyłem kompletny trening łączący wiele aspektów, a nową metodę nazwałem Neuro Core Flow. Głównym celem tej metody jest harmonijny rozwój potencjału ciała i umysłu przez holistyczny trening uwzględniający pracę na wszystkich poziomach, który łączy najskuteczniejsze formy treningu:

– NEURO (żonglowanie, trening mózgu i stymulacja pamięci, element zabawy),
– CORE (mięśnie trzonu – głębokie i zewnętrzne, Pilates – Fundament),
– oraz FLOW, czyli połączenie tych kluczowych rejonów, wiążące się z określoną postawą mentalną i warunkami treningowymi (Peak Performance).

Żonglowanie jest metodą łączącą rozwój osobisty z nowatorskim podejściem do tematu spędzania czasu wolnego.

Nie bój się, żongluj!

Żonglerka jest idealnym sposobem na połączenie harmonijnego rozwoju ciała i mózgu ze wspaniałą zabawą. Przez wieki przeszła długą drogę od cyrkowej sztuczki do naukowej metody wspierania rozwoju potencjału człowieka. Dziś żonglowanie jest coraz popularniejsze na całym świecie. W Polsce nadal jest niszą, ale prężnie rozwijającą się. Żonglując, trenujesz ciało i mózg jednocześnie!

Badania dowodzą, że czynności fizyczne, wymagające aktywności mięśni, a szczególnie ruchy skoordynowane (takim jest m.in. żonglowanie), stymulują wytwarzanie neurotrofin – naturalnych substancji, które stymulują wzrost komórek nerwowych i wzrost liczby połączeń neuronalnych w mózgu. Żonglowanie to ruchy naprzemienne rąk, które równomiernie uaktywniają obie półkule. Ćwiczenia te działają na obie strony ciała i angażują skoordynowane ruchy obu części ciała. Kiedy obie strony ciała są używane w równym stopniu, w pełni rozwija się spoidło wielkie mózgu. Działa ono jak „autostrada” umożliwiająca zintegrowane myślenie poprzez łączenie informacji z obu półkul, przekazująca ponad biliony wiadomości na sekundę!

Ucząc się żonglowania, doświadczamy skuteczności procesu uczenia się na własnych błędach. Podrzucane piłki spadają na ziemię setki razy i wcześniej czy później konfrontują nas z granicą własnych możliwości. Każda kolejna próba to jednocześnie analiza problemu i okazja do samodzielnej korekty nieefektywnego sposobu działania.

Żonglowanie jest jednym z najlepszych sposobów równoczesnej i równomiernej aktywacji obu półkul mózgowych i „rozgrzania” mózgu do innych aktywności. Nie zajmuje wiele czasu, nie wymaga wiele miejsca, drogich akcesoriów. Co ważne – to przyjemna zabawa, a nie specjalistyczne ćwiczenia zalecone przez lekarza czy psychologa.

Porażki i sukcesy są integralną częścią uczenia się, lecz – jak mówił noblista Linus Pauling – „nie wpadniesz na dobry pomysł bez wymyślania pomysłów beznadziejnych”. Tymczasem wiele osób nadal uważa, że popełnianie błędów jest czymś nagannym i należy tego unikać, bo porażki stanowią dowód naszej niezdarności. To ograniczające przekonanie może skutkować zahamowaniem procesu uczenia się i utrwalać bezpieczne, lecz bierne postawy (wolimy nie podejmować jakiegoś działania, bo wiemy, że i tak skończy się porażką). Przerwanie spirali niepowodzeń wymaga zmiany nastawienia do błędów i przyjęcia, że są ważnymi, pożytecznymi informacjami zwrotnymi.

Badania mówią: to działa!

Naukowcy z Uniwersytetu w Regensburgu, pod kierunkiem Bogdana Draganskiego, przeprowadzili eksperyment, którego rezultaty odbiły się głośnym echem w świecie neuronauki. Wzięły w nim udział dwie grupy. Zadaniem pierwszej było opanowanie w trzy miesiące sztuki żonglowania trzema piłeczkami (tzw. kaskada). Zadanie uznano za wykonane, jeśli każda z osób potrafiła przez jedną minutę sprawnie wyrzucać i łapać piłeczki. Drugą grupę stanowiły osoby, które nie przechodziły treningu żonglowania.

Analiza porównawcza, dokonana po trzech miesiącach od rozpoczęcia treningu, ujawniła istotne różnice pomiędzy mózgami badanych z grupy eksperymentalnej i kontrolnej. W mózgach osób żonglujących nastąpił przyrost tkankimózgowej w okolicach lewej tylnej kory ciemieniowej i obustronny przyrost w okolicach środkowo-skroniowych. Obszary te specjalizują się m.in. w przetwarzaniu i magazynowaniu informacji o tym, jak spostrzegamy i poruszające się obiekty i jak przewidujemy ich ruch. Wyniki badań to dowód, że rozwój mózgu jest możliwy nie tylko w okresie dzieciństwa. Żonglowanie może również zmienić strukturę mózgu w podobny sposób, jak podnoszenie sztangi rozwija mięśnie. Łatwo się domyślić, że ma to niezwykłe znaczenie dla możliwości rehabilitacji i rekonstrukcji komórek mózgowych po uszkodzeniach mózgu w następstwie nieszczęśliwych wypadków lub chorób. Co jeszcze rozwijasz, podrzucając piłki? Według Michaela Gelba i Tony’ego Buzana, autorów książki Lessons from the art of juggling, wiedza na temat uczenia się jest najważniejszą umiejętnością w życiu. Sposób, w jaki uczymy się żonglować i w jaki ćwiczymy tę umiejętność, możemy zastosować do nabywania innych umiejętności.

Co daje żonglerka?

Efekty płynące z nauki żonglowania to przede wszystkim rozwój własnego potencjału:

1. rozwinięcie koordynacji wzrokowo- -ruchowej, poczucia rytmu i refleksu, usprawnienie pracy mózgu,
2. nowe pomysły, potężne narzędzie animacyjno-rozwojowe do pracy praktycznie z każdą grupą odbiorców,
3. nabycie umiejętności sprawnego czytania, pisania i rozwiązywania zadań matematycznych,
4. lepsza równowaga i wzmocnienie postawy ciała,
5. większe pole widzenia, stymulacja wyobraźni, ciekawości,
6. rozwój lewej i prawej półkuli mózgu, poprawa koncentracji,
7. rozwinięcie cierpliwości i wytrwałości
8. wzmocnienie motoryki ciała, pobudzenie serca i naczyń krwionośnych,
9. skuteczna redukcja stresu, osiągniecie stanu zrelaksowanej koncentracji, gdy umysł i ciało są jednocześnie aktywne i spokojne.

Tomasz P. Misztal
autor metody Neuro Core Flow, trener szkoleń z zakresu pracy z własnym potencjałem, trener mentalny, absolwent Akademii Trenerów Mentalnych Jakuba B. Bączka

Miarą szefa kuchni jest jego zespół!

Karol Okrasa

Pobierz wydanie 03/2019

Zobacz również

W aktywnym ciele sprawny mózg

Regularna aktywność fizyczna pozwala zadbać nie tylko o sylwetkę i ogólny stan zdrowia, ale wspiera też codzienną pracę mózgu u osób w każdym wieku – dzieci, dorosłych i seniorów. Ruch poprawia m.in. samopoczucie oraz redukuje ryzyko wystąpienia chorób psychicznych i neurologicznych. Naukowcy dowiedli, że mózg osób aktywnych fizycznie ma większe możliwości regeneracji i starzeje się wolniej.

Podzielony świat

Choć bardzo mi się to nie podoba, chcę czy nie chcę, kiedy stoję w kolejce do kasy na stacji benzynowej czy w supermarkecie, mój wzrok przyciągają tytuły brukowców. Kiedy sama stoję w takiej kolejce, często pytam kasjerów za ladą, dlaczego dzieci lub inni wrażliwi ludzie są narażeni na widok tych „prasowych” publikacji. Nie do wiary! Dotychczas żadna z pytanych osób nie znała odpowiedzi na te pytania, stroiła dziwne miny. Jedna z nich, co najwyżej, wyraziła przypuszczenie, że pewnie takie pisma płacą olbrzymie pieniądze za to, żeby znaleźć się w takich eksponowanych miejscach. Inne znajdują się tam z politycznego nadania. Serio?

Wellbeing – niezbędny element w firmie

Pozytywne emocje, dobra atmosfera w pracy, poczucie sensu i wspólnoty, troska o zdrowie oraz dobre samopoczucie w miejscu pracy stają się kluczem do zatrzymania pracowników w firmie oraz wzrostu ich efektywności, lojalności i zaangażowania.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.